poniedziałek, 31 marca 2014
Od dziewczyny do Stylistki cz 2
Ja: Tata ??
T.T.: No tak
Ja: Co chcesz ?
T.T:Jedziesz dzisiaj ze mną zapoznać się z zespołem .
J: Jaki to zespół ??
T,T: Dowiesz się później zresztą już ci mówiłem że The Vamps .
J: Okej tylko się zbiorę .
T.t: Dobrze na dole za 15 minut .
J: Okeeej .
Ubrałaś się w to a włosy miałam takie . Zeszłam na dół do taty powiedział żebym wsiadała do samochodu i że jedziemy na lotnisko . Wsiadłam do samochodu pojechaliśmy na lotnisko , lot do Londynu minął spokojnie . Pojechałam z tatą do jego willi była duża ale co się dziwić . Weszłam do swojego pokoju był bardzo ładnie urządzony. Rozpakowałam swoje rzeczy gdy nagle ktoś mi to przerwał .
T.T: Lilaa !!
J: Już moment
T.T: No to szybko .
J: Tak ?
T.T: Za 10 minut jedziemy na spotkanie z zespołem .
J: Juuuż moment biegnę się przebrać
Przebrałam się w to i pobiegłam na dół do taty .
T.T : Idziemy ?
J: Idziemy !
Wsiadłam do auta i pojechaliśmy na spotkanie chwile czekaliśmy na ten zespół .Gdy ich zobaczyłam prawie się popłakałam tata mnie okłamał to nie było The Vamps to byli moi idole One Direction . Chyba zobaczyli że się zdziwiłam.
1D: Heeej
J: Hej
N: Co ty taka wystraszona ?
J: Tata mi nie powiedział że będę stylistką moich idoli
N: Mamy się bać?
J: A czego ?
N: Ciebie
J: No dziękuję !
N: Hahahhaha
J: Z czego się śmiejesz ?
N: Nic nic .
J: Hahaha
T.T: No to jak będziesz ich stylistką Lila ?
J: Ty się jeszcze pytasz???
T.T:Wiedziałem
Pożegnaliście się i poszłaś do domu później poszłaś spać ...
Czytasz=Komentujesz ^^
niedziela, 30 marca 2014
Od dziewczyny do Stylistki cz.1
Trzeba iść na zakupy- powiedziałam sama do siebie
A na razie zjem płatki z mlekiem . Dobrze że mam chociaż mleko tylko właśnie pewne dziwicie się dlaczego to ja chodzę na zakupy . Moja mama zmarła po urodzeniu mnie a ojciec po prostu mnie zostawił samą no ale cóż jakoś muszę sobie radzić . Dzisiaj znowu muszę iść do gimnazjum jestem w 3 klasie ale mam już 18 lat . Pewnie myślicie że kilka razy nie przeszłam ale to nie o to chodzi byłam poważnie chora i leżałam w szpitalu pół roku temu wyszłam z niego i mogłam wrócić do szkoły . Wszyscy jej tak nie cierpią ale ile ja bym oddała aby wtedy nie zachorować i mieć 15-16 lat kończąc gimnazjum .Oczywiście mam też swój ulubiony zespół One Direction oni są tacy fajni młodzi zazdroszczę im że wszystko w ich życiu układa się tak łatwo ale co się dziwić . Ja też jestem bogata nie powiem że nie bo mój tata jest szefem wytwórni muzycznej . Dzisiaj rozpoczęcie roku bla bla bla i inne pierdoły wróciłam do domu .Poszłam sprawdzić skrzynkę pocztową i coś w niej było a tak tata wysłał mi pieniądze żebym mogła zapłacić za rachunki kupić sobie nowe ubrania i takie tam . Jest już 13:00 a ja mam być w pracy o 13:45 . Spokojnie Lila zdążysz mówiłam sobie w myślach. Pracowałam w piekarni , gdy doszłam do budynku zobaczyłam że jest on kompletnie zniszczony nie wiedziałam o co chodzi ale postanowiłam wrócić do domu .
*W domu*
Mój telefon zadzwonił to był tata .
Ty: Halo ?
T.T:Lila?
Ty:Tak
T.t:Mam dla ciebie prace
Ty:Jaką ??
T.T:Bedziesz stylistką
Ty:Kogo?
T.T. Najprawdopodobniej The Vamps lub jakiegoś innego zespołu jeszcze nie wiem
Ty:Okeej
T.T:No to pa kocham cie !
Ty:Paaa
No to tyle jak na pierwszą część
wtorek, 25 marca 2014
Imagin część ostatnia
Ty: Niall ?
N: No ?
Ty: Zaczęło się !
N: Ale co ?
Ty: Kurw.. wody mi odeszły !
N: Co ? Ciii ja tu próbuje spać
Ty: Niaall kurwaa!
N: Czekaj co wody ci odeszły ? Do szpitala musimy jechać
Ty:No już myślałam że sama będę musiała jechać .
N: Czekaj chwile
Ty:Jak mam czekać zacisnąć nogi czy co do jasnej cholery ?!
N: No czekaj !
Ty: A spierdalaj ja już muszę jechać !
N: Już biegnę do ciebie stój .
Wziął cię za rękę zaprowadził do auta i pojechaliście do szpitala .
*Na sali porodowej*
N: Lily spokojne przyj !
Ty: No a co robię ?
N: No spokojnie
Na sali rozszedł się płacz dziecka .
Lekarz: No to jak nazywa się pana córka ?
N: Julia .. Dobrze Lily ?
Ty: Tak ..
*4 lata później*
Z Niallem tworzycie super rodzinę wszystko wam się układa Julia ma już 4 lata . Jesteście najszczęśliwszą rodzinką na świecie ...
Koniec tego dobrego teraz o kimś innym będą imaginy ;33
poniedziałek, 24 marca 2014
Imagin
Ty: Kto robi tościki ?
N: Ja ...
Ty: Ahaaa to ja idę na miasto coś zjeść
N: Dlaczego ?!
Ty: Nie wiadomo czego dodałeś do moich tostów smacznego wam życzę i idę zjeść coś do KFC .
N: No nawet dam ci moje tosty siebie bym chyba nie chciał zatruć ?!
Ty: Okeej wezmę tosty Louisa ..
N: Okej
Ty: Louis !! Zayn !! Liam!! złazić mi tu na dół już !!
Lou: Czego ty kobieto chcesz tak wcześnie ?!
Z:No właśnie
Li: No ?!
Ty: Śniadanie macie i jeszcze mi tu narzekacie ?! Pfff kultura a teraz siadać i jeść ...
N,Z,L,L: Okeej
Ty: A gdzie jest właściwie Harry ?
N: Wyszedł coś załatwić ?
Ty: A kiedy ?
N:Po tym jak usnęłaś
Ty: Zapowiada się ciekawie
Niall myśli : Cholera powiedziałem jej za dużo ona chyba nie wie że Harry ma inną no trudno ..
Ty: Coś jeszcze wiesz ?!
N: Nie ?
Ty: Na pewno ?
N: Taak ..
Ty: Okeeej
Zjadłaś śniadanie i poszłaś się ubrać w białą boskerkę ,niebieską miniówkę i do tego trampki na koturnie granatowe.Według siebie wyglądałaś bosko zeszłaś na dół pożegnałaś się z chłopakami i wyszłaś na zakupy.
*W galerii *
Myślisz : Czy to Harry ?! Nie na pewno nie on by czegoś takiego mi nie zrobił .. podchodzę bliżej o nie to jednak on o tym rano mówił Niall co za świnia z Harrego ...
Ty: O hej Harry
H: Lily ?! Co ty tu robisz ?!
Ty: Byłam na zakupach a ty ?!
H: Chyba już widzisz ...
Ty: Już mnie nigdy więcej nie zobaczysz przynajmniej postaram się o to ...
H: No ale poczekaj !
Ty: Zdupcaj Harry zrozumiałeś ?!
H: Taa
Ty: To kur*a świetnie .
Wyszłaś z galerii i poszłaś do domu chłopaków zaczęłaś pakować swoje rzeczy do pokoju wbiegł Louis słyszał jak głośno płaczesz .
Lo: Co jest ?
Ty: Powiedz Harremu żeby o mnie zapomniał nigdy nie było takiej osoby jak Lily [T.N.] .
Lo: Ale dlaczego ?!
Ty: Spytaj się Nialla on dobrze wie .
Wyszłaś właśnie z waszego przepraszam kiedyś waszego domu .Idziesz do swojego domu siadasz na łóżku i zasypiasz , otrzymujesz dużo wiadomości od Harrego ale nawet ich nie sprawdzasz tak mija tydzień .
Dzisiaj rano źle się czułaś cały czas cię mdliło postanowiłaś iść do apteki po test ciążowy . Wróciłaś do domu zrobiłaś go i wyszedł .................... pozytywny najgorsze co mogło wyjść . Umawiasz się na wizytę do ginekologa , dzisiaj o 15:55 jest już 15:00 szybko się ubierasz i jedziesz tam . Z badań wychodzi że jesteś w 3 miesiącu ciąży czyli to dziecko jest Nialla . Dzwonisz do Nialla
N: Halo ?
Ty: Niall możemy się spotkać ?
N: Ale po co ?!
Ty: To możemy ?
N: Okej a gdzie ?
Ty: U mnie znasz adres ?
N: Tam gdzie kiedyś z tobą byłem ?
Ty: Taak dzisiaj o 17:00 u mnie .
N: Dobrze
Rozłączyłaś się jedziesz do domu w domu jesteś o 16:55 postanowiłaś się trochę rozebrać i usiadłaś na kanapie . Usłyszałaś nagle dzwonek o to zapewne Niall
N: Hej mogę wejść ?
Ty: Wchodź
N: To o co chodzi ?
Ty: Lepiej się rozbierz z kurtki i usiądź ...
N: Okej no to o co chodzi ?
Ty: Gratulacje jesteś ojcem ...
N: Co ? ja ojcem a kto jest tego dziecka matką ? czekaj chcesz powiedzieć że ty ?!
Ty: Niestety
N: No ale to cudnie będę ojcem
Ty: No a ja będę samotną matką ...
N: Ale jak to samotną ?!
Ty: No sorki ale ja do Ciebie nie wrócę
N: Coo ?!
Ty: No to co słyszysz dziecko nie będzie znało swojego ojca a tylko chciałam cię powiadomić że będziesz miał dziecko .
N: No ale proszę ! *zrobił te swoje oczy*
Ty: Niall ale ... no dobrze niech ci będzie ale tylko zobaczę cię z jakąś dziewczyną to wypieprzasz stąd ... zrozumiałeś ??
N: Tak dziękuję *pocałował cię*
Ty: Już spokój ha ha ha
N: Idziesz do nas ?
Ty: Nie mogę obiecałam Haremu że nigdy mnie nie zobaczy hahaha
N: No chodź niech się dowiedzą że zostaną wujkami .
Ty: Okeej hahahahah
Poszliście do chłopaków .
N: Heeej wam wszystkim
H: Co ty taki szczęśliwy ?
N: Będę ojcem a wy wujkami
H: A kto matką ?!
Ty: No a kto ?!
N: No Lily
H: Ahaa
N: Lou, Liam,Zayn będziecie wujkami a ja ojcem !!!!!!!!!!!!
Lou,Liam,Zayn: Co ?! gratulację a kto jest matką ?
N: Lily
L,L,Z: Ahaa haha
Dzisiaj przenocowałaś u chłopaków .
czwartek, 13 marca 2014
Imagin
Ty: Harry ty ....
H: Ty?
Ty: Tyy złoczyńco ....
H: Hahhaha *wybuchnął śmiechem*
Ty: Hah
Była już 23:45 postanowiłaś się rozebrać i zostać tylko w bieliźnie . Harry jak cię zobaczył to się uśmiechnął położyłaś się do łóżka lecz Harry jak to on zawsze musiał postawić na swoim . Zaczął cię masować po plecach i zjeżdżał coraz niżej. No i jak zwykle skończyło się na tym że oboje doszliście.
Obudziłaś się o 9:15 Harry jeszcze spał zeszłaś na dół zrobić wam śniadanie , wiedziałaś że reszta też będzie głodna więc zrobiłaś wszystkim (nawet Niallowi) . Gdy skończyłaś jeść śniadanie wzięłaś mp4 ubrałaś na siebie rolki i poszłaś pojeździć po okolicy. Było fajnie słuchałaś piosenek Dody .Wróciłaś była 10:30 jeździłaś godzinę weszłaś w momencie kiedy chłopcy jedli śniadanie .
Wszyscy chórem: Dzięki Lily
Ty: Nie no spoko
Później poszliście do Nandos coś tam sobie zamówiliście i potem wróciliście do domu była 15:58 postanowiłaś iść na zakupy . Kupiłaś sobie parę rzeczy wróciłaś i była już 20:15 . Postanowiłaś obejrzeć film z chłopakami a potem iść spać tak też zrobiłaś .
Jak ? sorki że krótkie ale mam wybitego palca i bardzo niewygodnie mi sie pisze
wtorek, 11 marca 2014
Imagin
N: No prosze
Ty: Pójdę spać na kanapę !
N: No dobra już cię nie dotykam
Ty: Dziękuję *dałaś mu buziaka w policzkek*
Po chwili chciałaś się do niego przytulić ale cię odepchnął
N: Nic... Taaak
Ty: A co ?
N: To dotyczy mojej ukochanej osoby za 5 minut napisze jej smsa .
Ty: Yhym
*5 minut później*
Twój telefon wibruje ... Jedna wiadomość od Nialla ciekawe co w niej znajde . Otwierasz wiadomość i widzisz "Nie umiem powiedzieć ci tego w twarz zdrazdziłem cie przepraszam .... Kocham cię " . Otworzyłaś buzię i zrobiłaś minę WTF . Zaczełaś płakać ale też zbierać swoje rzeczy. Wzięłaś pierwszą lepszą torebkę i spakowałaś swoje rzeczy.
Ty: A ja cię kochałam teraz tego żałuje !
N: ... pffff..
Ty: Do wiedzenia Panie Horan ...
Wyszłaś trzaskając drzwiami zadzwoniłaś do Harrego próbójąc ukryć to że płaczesz jednak nie udało ci się powsztrzymać łez .
Ty: Ha..Ha.Harry ?
H: Boże Lily co się stało ??
Ty: Niaall bo on mnie *zaczęłaś głośno płakać* no bo on mnie zdradził ..
H: Gdzie jesteś ?
Ty: Obok parku
H: Czekaj zaraz po ciebie wpadne z ..
Ty: Tylko nie z Niallem
H: Spokojnie nie płacz. Czekaj tam na mnie będę za jakieś 5 minut
Po 5 minutach przyjechał Harry kazał ci wsiąść do auta i zadzwonić do Nialla. Zrobiłaś to ale z niechęcią
Ty: Niall ?
N: O hej skarbie
Ty: Zamilcz !
N: Okej
Ty: Mam jedną sprawę do ciebie mianowicie pukaj już sobie kogo chcesz ja już nie jestem twoją dziewczyną. Rozłączyłaś się .
H: Lily nie przejmuj sie
Ty: Tak wiem mam Ciebie * pocałowałaś go*
H: Co ?
Ty: Kochasz mnie ?
H: Taak...
Ty: No widzisz ja Ciebie też
H: Czyli bedziesz moją..
Ty: Tak będe twoją dziewczyną ...
Na jego twarzy pojawił się uśmiech weszliście do domu w objęciach nie wiedziałaś że z chłopakami jest tam również Niall . Harry na jego oczach zaczął cię całować i popatrzył się na Nialla z miną wygranego. Niall odwrócił się od was i coś szeptał do Liama.
Li: Jak macie zamiar się lizać to idźcie do twojej sypialni Harry.
Jak powiedział Liam tak zrobiliście . Harry położył się na łóżku ty obok niego przytulił cię i oglądaliście razem telewizję ...
I jaaak ?
czwartek, 6 marca 2014
Imagin
Jak się obudziłaś Horana nie było już obok Ciebie. Wstałaś zeszłaś do kuchni bo oczywiście jak to ty byłaś głodna . Horan jak zauważyłaś już zjadł śniadanie i musiał iść lecz ty mu zabroniłaś wychodzić nic nie powiedział tylko usiadł. Powiedziałaś że ..... go bardzo kochasz i że zbliżają się urodziny Harrego .
Ty: Niall ... Jutro są urodziny Harrego ty organizujesz imprezę a ja kupie mu prezent ..
N: Okej okej
Ty: Harry lubi kotki :) prawda?
N: No pewnie
*Następny dzień urodziny Harrego*
Dzisiaj wstałaś o 18:57 byłaś zdziwiona czemu tak późno no ale co poradzisz ...
Ty: Niall?? Niall jesteś w domu ?
N: Jestem jestem
Ty: To dobrze
Ty: Ja ide kupić prezent dla Harrego przyszykowałeś już wszystko ?
N: Już taak
Impreza miała się rozpocząć za 1 godzinę a ty jeszcze nie miałaś prezentu .Wyszłaś z domu na polu była wielka burza . Nagle zobaczyłaś kartonowe pudełko które się poruszało postanowiłaś podejść zobaczyłaś tam małego kotka ktoś go wyrzucił za to ty miałaś prezent dla Harrego szybko wróciłaś do domu . Pokazałaś Niallowi słodkiego kotka za 15 minut mieli wszyscy przyjść zostawiłaś kota przy Niallu a sama pobiegłaś się ubrać w to
Za chwilę usłyszałaś dzwonek do drzwi to byli Liam Louis Harry Zayn, Danielle . Kazaliście Harremu otwierać prezenty wszyscy mu składali życzenia ale ty z Niallem na samym końcu dałaś mu pudełko i kazałaś otworzyć, zobaczył kotka którego chciał podziękował ci i chciał zacząć skakać ale przypomniał sobie że ma przy sobie kotka . Postanowiliście zagrać w butelkę pierwszy kręcił Harry (jako jubilat) wypadło na Ciebie
H: Prawda czy wyzwanie ??
Ty: Wyzwanie *pokazałaś mu język*
H: Wyjdź przed dom w samej bieliźnie i zacznij wrzeszczeć że kochasz Nialla.
Pobiegłaś wykonałaś to i wróciłaś ... Tobie wypadł Liam
T: Prawda wyzwanie ??
Liaś: Prawda prawda
T:Czy ci się podobam ?
Lia: *Zaczerwieniłem się * Niee oczywiście że nie
Liam kręcił wypadł Niall
Prawda wyzwanie ??
N: Prawda ...
Liam: Hmm Kochasz Lilyy ?
N: Oczywiście że tak!!
Uśmiechnęłaś się
Niall kręcił wypadł Lou kazałeś mu pocałować Danielle zrobił to ale potem zakończyliście zabawę wszyscy tańczyliście ..
Wszyscy zasnęli z wyjątkiem Ciebie nawet twój Horan zasnął jednak po chwili się obudził i zaczął przejeżdżać ci palcem po plecach aż miałaś gęsią skórkę...
I jaaak ? ;*
wtorek, 4 marca 2014
Imagin
N: Niee przepraszam ale nie ...
Ty : Nie przepraszaj ...
Niall postanowił wziąć kąpiel a ty się przespać . Usnęłaś po chwili ktoś cię obudził myślałaś że to będzie Niall lecz to był znowu Harry...
Ty: Harry czego ty ode mnie chcesz i gdzie jest Niall ??
H: Chcę Ciebie a Niall jest w kuchni ..
Ty : Jak to w kuchni co robi ??
H: Nie wiem nie obchodzi mnie to
Powiedziałaś Harremu żeby wyszedł i zaczęłaś na cały głos wrzeszczeć "Niall" po chwili już u Ciebie był spytał się co Harry robi u Ciebie w pokoju powiedziałaś mu że przyszedł ale nie wiesz po co ...
N: Stary zostaw Lily nie rozumiesz ona ciebie nie kocha ..
H: Skąd wiesz?? Mówiła Ci ?
N: Tak mówiła ...
Harry poszedł do siebie do domu a ty powiedziałaś Niallowi że się prześpisz on poszedł na dół pooglądać TV . Jak tylko poszedł zaczęłaś płakać , po chwili był już obok Ciebie
Niall: Lily co się stało ??
Ty: Mój tata wylądował w szpitalu muszę tam jechać
N: A mogę jechać z Tobą ?
Ty: Jak chcesz
Zadzwoniłaś po taksówkę wzięłaś torebkę i pojechałaś z Niallem do szpitala spytałaś sie gdzie leży [I.T.T] (imię twojego taty) . Powiedzieli że w sali 69 pobiegłaś tam ucieszył się że cię zobaczył ale zapytał się kim jest ten chłopak który z Tobą przyjechał powiedziałaś że to twój chłopak Niall ale to nie ważne. Zapytałaś się go jak się czuję po tym wypadku powiedział że dobrze i że nic mu nie jest ucieszyłaś się z tego powodu .
Powiedział że możesz już iść do domu pożegnałaś się z nim i poszłaś do chaty z Niallem. Byłaś zmęczona dojechaliście do domu od razu się położyłaś jednak za 15 minut obudził cię dzwonek od drzwi pobiegłaś otworzyć był to Harry.
H: Hej Lily <Dał ci buziaka w policzek>
Ty: Hej Harry < Walnęłaś go w policzek , po czym zaczęłaś wołać Nialla>
H: Lily co ty robisz ?
N: Oooo Hej Harry możesz sobie już pójść ??
H: Nie nie mogę !!
Ty: Harry idź!! <zatrzasnęłaś mu drzwi przed nosem>
Niall podniósł Cię i tak chwilę cię nosił prawie się wywalił jednak jakoś to było zaniósł cię do sypialni
Ty: Niall! - krzyknęłaś z zniechęceniem
N: No co ?
Ty: Kocham Cię haha
N: A myślałem że mnie przestałaś kochać
Ty: Ja nigdy ...
N: To dobrze
Później się położyłaś Horan obok Ciebie tak zasnęliście ....
Jaak się podobało ?
Czytasz=Komentujesz :*
poniedziałek, 3 marca 2014
Imagin
Niall : Harry co ty tutaj robisz ?
H: No a nie widzisz ?
N: Zostaw ją ?
H: Dlaczego bo ty mi każesz ?
N: Nie bo ona tego nie chce !
H: Skąd wiesz ??
N: Ponieważ płacze ??!
Ty: Harry zostaw mnie do jasnej cholery!!
H: Dobrze już idę idź do tego ... ahh
N: No chodź Lily
Podbiegłaś do Nialla i się mocno wtuliłaś dał ci całusa w czoło uśmiechnęłaś się , postanowiłaś obejrzeć jakiś horror Koszmar z ulicy Wiązów .Pod pretekstem że się bałaś przytulałaś się do Nialla był ciepły taki ciepły. Zasnęłaś na Niallu (ponieważ był wygodny) Niall przeniósł cię do sypialni i położył na łóżku,sam też się położył obok Ciebie. Obudziłaś sie o 2 w nocy zobaczyłaś Nialla który, spał obok Ciebie uśmiechnęłaś się i wtuliłaś w niego. Niechcący go obudziłaś
N: Dobrze Ci się śpi ??
Ty: Niall też cię kocham a teraz się zamknij bardzo Cię proszę
N: Tak ja Ciebie też dobranoc
Ty: No dobranoc dobranoc <dałaś mu buziaka w usta i poszłaś spać>
Obudziłaś się o 13 Niall leżał obok Ciebie postanowiłaś pójść wziąć prysznic .Po skończonym prysznicu poszłaś do swojego pokoju z nadzieją że Niall jeszcze śpi jednak nie spał popatrzył się na Ciebie tymi niebieskimi ślicznymi oczami .Postanowiłaś się przebrać powiedziałaś aby nie podglądał chociaż i tak to robił . Ubrałaś czarną bieliznę,zielone trampki zieloną spódniczkę i białą bluzkę .
I jak ??
niedziela, 2 marca 2014
Imagin
I jak wam się podoba ?