poniedziałek, 31 marca 2014

Od dziewczyny do Stylistki cz 2

Po tym telefonie postanowiłam się położyć. Zasnęłam obudziłam się następnego dnia rano , jedyne co było dziwne to że tata na mnie czekał w moim pokoju .
Ja: Tata ??
T.T.: No tak
Ja: Co chcesz ?
T.T:Jedziesz dzisiaj ze mną zapoznać się z zespołem .
J: Jaki to zespół ??
T,T: Dowiesz się później zresztą już ci mówiłem że The Vamps .
J: Okej tylko się zbiorę .
T.t: Dobrze na dole za 15 minut .
J: Okeeej .
Ubrałaś się w to a włosy miałam takie . Zeszłam na dół do taty powiedział żebym wsiadała do samochodu i że jedziemy na lotnisko . Wsiadłam do samochodu pojechaliśmy na lotnisko , lot do Londynu minął spokojnie . Pojechałam z tatą do jego willi była duża ale co się dziwić . Weszłam do swojego pokoju był bardzo ładnie urządzony. Rozpakowałam swoje rzeczy gdy nagle ktoś mi to przerwał .
T.T: Lilaa !!
J: Już moment
T.T: No to szybko .
J: Tak ?
T.T: Za 10 minut jedziemy na spotkanie z zespołem .
J: Juuuż moment biegnę się przebrać
Przebrałam się w to i pobiegłam na dół do taty .
T.T : Idziemy ?
J: Idziemy !
Wsiadłam do auta i pojechaliśmy na spotkanie chwile czekaliśmy na ten zespół .Gdy ich zobaczyłam prawie się popłakałam tata mnie okłamał to nie było The Vamps to byli moi idole One Direction . Chyba zobaczyli że się zdziwiłam.
1D: Heeej
J: Hej
N: Co ty taka wystraszona ?
J: Tata mi nie powiedział że będę stylistką moich idoli
N: Mamy się bać?
J: A czego ?
N: Ciebie
J: No dziękuję !
N: Hahahhaha
J: Z czego się śmiejesz ?
N: Nic nic .
J: Hahaha
T.T: No to jak będziesz ich stylistką Lila ?
J: Ty się jeszcze pytasz???
T.T:Wiedziałem
Pożegnaliście się i poszłaś do domu później poszłaś spać ...

Czytasz=Komentujesz ^^

niedziela, 30 marca 2014

Od dziewczyny do Stylistki cz.1

Dzień zaczął się tak jak każdy inny .Wstałam i zeszłam na dół zjeść śniadanie miałam nadzieję że jest coś w lodówce . Niestety lodówka świeciła pustkami
Trzeba iść na zakupy- powiedziałam sama do siebie
A na razie zjem płatki z mlekiem . Dobrze że mam chociaż mleko tylko właśnie pewne dziwicie się dlaczego to ja chodzę na zakupy . Moja mama zmarła po urodzeniu mnie a ojciec po prostu mnie zostawił samą no ale cóż jakoś muszę sobie radzić . Dzisiaj znowu muszę iść do gimnazjum jestem w 3 klasie ale mam już 18 lat . Pewnie myślicie że kilka razy nie przeszłam ale to nie o to chodzi byłam poważnie chora i leżałam w szpitalu pół roku temu wyszłam z niego i mogłam wrócić do szkoły . Wszyscy jej tak nie cierpią ale ile ja bym oddała aby wtedy nie zachorować i mieć 15-16 lat kończąc gimnazjum .Oczywiście mam też swój ulubiony zespół One Direction oni są tacy fajni młodzi zazdroszczę im że wszystko w ich życiu układa się tak łatwo ale co się dziwić . Ja też jestem bogata nie powiem że nie bo mój tata jest szefem wytwórni muzycznej . Dzisiaj rozpoczęcie roku bla bla bla i inne pierdoły wróciłam do domu  .Poszłam sprawdzić skrzynkę pocztową i coś w niej było a tak tata wysłał mi pieniądze żebym mogła zapłacić za rachunki kupić sobie nowe ubrania i takie tam . Jest już 13:00 a ja mam być w pracy o 13:45 . Spokojnie Lila zdążysz mówiłam sobie w myślach. Pracowałam w piekarni , gdy doszłam do budynku zobaczyłam że jest on kompletnie zniszczony nie wiedziałam o co chodzi ale postanowiłam wrócić do domu .
*W domu*
Mój telefon zadzwonił to był tata .
Ty: Halo ?
T.T:Lila?
Ty:Tak
T.t:Mam dla ciebie prace
Ty:Jaką ??
T.T:Bedziesz stylistką
Ty:Kogo?
T.T. Najprawdopodobniej The Vamps lub jakiegoś innego zespołu jeszcze nie wiem
Ty:Okeej
T.T:No to pa kocham cie !
Ty:Paaa
No to tyle jak na pierwszą część

wtorek, 25 marca 2014

Imagin część ostatnia

*Sześć miesięcy później*
Ty: Niall ?
N: No ?
Ty: Zaczęło się !
N: Ale co ?
Ty: Kurw.. wody mi odeszły !
N: Co ? Ciii ja tu próbuje spać
Ty: Niaall kurwaa!
N: Czekaj co wody ci odeszły ? Do szpitala musimy jechać
Ty:No już myślałam że sama będę musiała jechać .
N: Czekaj chwile
Ty:Jak mam czekać zacisnąć nogi czy co do jasnej cholery ?!
N: No czekaj !
Ty: A spierdalaj ja już muszę jechać !
N: Już biegnę do ciebie stój .
Wziął cię za rękę zaprowadził do auta i pojechaliście do szpitala .
*Na sali porodowej*
N: Lily spokojne przyj !
Ty: No a co robię ?
N: No spokojnie
Na sali rozszedł się płacz dziecka .
Lekarz: No to jak nazywa się pana córka ?
N: Julia .. Dobrze Lily ?
Ty: Tak ..
*4 lata później*
Z Niallem tworzycie super rodzinę wszystko wam się układa Julia ma już 4 lata . Jesteście najszczęśliwszą rodzinką na świecie ...

Koniec tego dobrego teraz o kimś innym będą imaginy ;33

poniedziałek, 24 marca 2014

Imagin

Następnego dnia obudziłaś się o 10:00 . Harrego obok Ciebie nie było a że czułaś zapach tostów zbiegłaś na dół.
Ty: Kto robi tościki ?
N: Ja ...
Ty: Ahaaa to ja idę na miasto coś zjeść
N: Dlaczego ?!
Ty: Nie wiadomo czego dodałeś do moich tostów smacznego wam życzę i idę zjeść coś do KFC .
N: No nawet dam ci moje tosty siebie bym chyba nie chciał zatruć ?!
Ty: Okeej wezmę tosty Louisa ..
N: Okej
Ty: Louis !! Zayn !! Liam!! złazić mi tu na dół już !!
Lou: Czego ty kobieto chcesz tak wcześnie ?!
Z:No właśnie
Li: No ?!
Ty: Śniadanie macie i jeszcze mi tu narzekacie ?! Pfff kultura a teraz siadać i jeść ...
N,Z,L,L: Okeej
Ty: A gdzie jest właściwie Harry ?
N: Wyszedł coś załatwić ?
Ty: A kiedy ?
N:Po tym jak usnęłaś
Ty: Zapowiada się ciekawie
Niall myśli :  Cholera powiedziałem jej za dużo ona chyba nie wie że Harry ma inną no trudno ..
Ty:  Coś jeszcze wiesz ?!
N: Nie ?
Ty: Na pewno ?
N: Taak ..
Ty: Okeeej
Zjadłaś śniadanie i poszłaś się ubrać w białą boskerkę ,niebieską miniówkę i do tego trampki na koturnie granatowe.Według siebie wyglądałaś bosko zeszłaś na dół pożegnałaś się z chłopakami i wyszłaś na zakupy.
                                                              *W galerii *
Myślisz : Czy to Harry ?! Nie na pewno nie on by czegoś takiego mi nie zrobił .. podchodzę bliżej o nie to jednak on o tym rano mówił Niall co za świnia z Harrego ...
Ty: O hej Harry
H: Lily ?! Co ty tu robisz ?!
Ty: Byłam na zakupach a ty ?!
H: Chyba już widzisz ...
Ty: Już mnie nigdy więcej nie zobaczysz przynajmniej postaram się o to ...
H: No ale poczekaj !
Ty: Zdupcaj Harry zrozumiałeś ?!
H: Taa
Ty: To kur*a świetnie .
Wyszłaś z galerii i poszłaś do domu chłopaków zaczęłaś pakować swoje rzeczy do pokoju wbiegł Louis słyszał jak głośno płaczesz .
Lo: Co jest ?
Ty: Powiedz Harremu żeby o mnie zapomniał nigdy nie było takiej osoby jak Lily [T.N.] .
Lo: Ale dlaczego ?!
Ty: Spytaj się Nialla on dobrze wie .
Wyszłaś właśnie z waszego przepraszam kiedyś waszego domu .Idziesz do swojego domu siadasz na łóżku i zasypiasz , otrzymujesz dużo wiadomości od Harrego ale nawet ich nie sprawdzasz tak mija tydzień .
Dzisiaj rano źle się czułaś cały czas cię mdliło postanowiłaś iść do apteki po test ciążowy . Wróciłaś do domu zrobiłaś go i wyszedł .................... pozytywny najgorsze co mogło wyjść . Umawiasz się na wizytę do ginekologa , dzisiaj o 15:55 jest już 15:00 szybko się ubierasz i jedziesz tam . Z badań wychodzi że jesteś w 3 miesiącu ciąży czyli to dziecko jest Nialla . Dzwonisz do Nialla
N: Halo ?
Ty: Niall możemy się spotkać ?
N: Ale po co ?!
Ty: To możemy ?
N: Okej a gdzie ?
Ty: U mnie znasz adres ?
N: Tam gdzie kiedyś z tobą byłem ?
Ty: Taak dzisiaj o 17:00 u mnie .
N: Dobrze
Rozłączyłaś się jedziesz do domu w domu jesteś o 16:55 postanowiłaś się trochę rozebrać i usiadłaś na kanapie . Usłyszałaś nagle dzwonek o to zapewne Niall
N: Hej mogę wejść ?
Ty: Wchodź
N: To o co chodzi ?
Ty: Lepiej się rozbierz z kurtki i usiądź ...
N: Okej no to o co chodzi ?
Ty: Gratulacje jesteś ojcem ...
N: Co ? ja ojcem a kto jest tego dziecka matką ? czekaj chcesz powiedzieć że ty ?!
Ty: Niestety
N: No ale to cudnie będę ojcem
Ty: No a ja będę samotną matką ...
N: Ale jak to samotną ?!
Ty: No sorki ale ja do Ciebie nie wrócę
N: Coo ?!
Ty: No to co słyszysz dziecko nie będzie znało swojego ojca a tylko chciałam cię powiadomić że będziesz miał dziecko .
N: No ale proszę ! *zrobił te swoje oczy*
Ty: Niall ale ... no dobrze niech ci będzie ale tylko zobaczę cię z jakąś dziewczyną to wypieprzasz stąd ... zrozumiałeś ??
N: Tak dziękuję *pocałował cię*
Ty: Już spokój ha ha ha
N: Idziesz do nas ?
Ty: Nie mogę obiecałam Haremu że nigdy mnie nie zobaczy hahaha
N: No chodź niech się dowiedzą że zostaną wujkami .
Ty: Okeej hahahahah
Poszliście do chłopaków .
N: Heeej wam wszystkim
H: Co ty taki szczęśliwy ?
N: Będę ojcem a wy wujkami
H: A kto matką ?!
Ty: No a kto ?!
N: No Lily
H: Ahaa
N: Lou, Liam,Zayn będziecie wujkami a ja ojcem !!!!!!!!!!!!
Lou,Liam,Zayn: Co ?! gratulację a kto jest matką ?
N: Lily
L,L,Z: Ahaa haha
Dzisiaj przenocowałaś u chłopaków .

czwartek, 13 marca 2014

Imagin

Chwile oglądałaś ale to było takie nudne że usnęłaś . Obudziłaś się czułaś że masz mokre czoło ... a to tylko Harry dał ci buziaka .
Ty: Harry ty ....
H: Ty?
Ty: Tyy złoczyńco ....
H: Hahhaha *wybuchnął śmiechem*
Ty: Hah
Była już 23:45 postanowiłaś się rozebrać i zostać tylko w bieliźnie . Harry jak cię zobaczył to się uśmiechnął położyłaś się do łóżka lecz Harry jak to on zawsze musiał postawić na swoim . Zaczął cię masować po plecach i zjeżdżał coraz niżej. No i jak zwykle skończyło się na tym że oboje doszliście.
Obudziłaś się o 9:15 Harry jeszcze spał zeszłaś na dół zrobić wam śniadanie , wiedziałaś że reszta też będzie głodna więc zrobiłaś wszystkim (nawet Niallowi) . Gdy skończyłaś jeść śniadanie wzięłaś mp4 ubrałaś na siebie rolki i poszłaś pojeździć po okolicy. Było fajnie słuchałaś piosenek Dody .Wróciłaś była 10:30 jeździłaś godzinę weszłaś w momencie kiedy chłopcy jedli śniadanie .
Wszyscy chórem: Dzięki Lily
Ty: Nie no spoko
Później poszliście do Nandos coś tam sobie zamówiliście i potem wróciliście do domu była 15:58 postanowiłaś iść na zakupy . Kupiłaś sobie parę rzeczy wróciłaś i była już 20:15 . Postanowiłaś obejrzeć film  z chłopakami a potem iść spać tak też zrobiłaś .

Jak ? sorki że krótkie ale mam wybitego palca i bardzo niewygodnie mi sie pisze

wtorek, 11 marca 2014

Imagin

Ty: Niall zostaw mnie
N: No prosze
Ty: Pójdę spać na kanapę !
N: No dobra już cię nie dotykam
Ty: Dziękuję *dałaś mu buziaka w policzkek*
Po chwili chciałaś się do niego przytulić ale cię odepchnął
Ty: Niall co jest ? coś się stało?.
N: Nic... Taaak
Ty: A  co ?
N: To dotyczy mojej ukochanej osoby za 5 minut napisze jej smsa .
Ty: Yhym
*5 minut później*
Twój telefon wibruje ... Jedna wiadomość od Nialla ciekawe co w niej znajde . Otwierasz wiadomość i widzisz "Nie umiem powiedzieć ci tego w twarz zdrazdziłem cie przepraszam .... Kocham cię " . Otworzyłaś buzię i zrobiłaś minę WTF . Zaczełaś płakać ale też zbierać swoje rzeczy. Wzięłaś pierwszą lepszą torebkę i spakowałaś swoje rzeczy.
Ty: A ja cię kochałam teraz tego żałuje !
N: ... pffff..
Ty: Do wiedzenia Panie Horan ...
Wyszłaś trzaskając drzwiami zadzwoniłaś do Harrego próbójąc ukryć to że płaczesz jednak nie udało ci się powsztrzymać łez .
Ty: Ha..Ha.Harry ?
H: Boże Lily co się stało ??
Ty: Niaall bo on mnie *zaczęłaś głośno płakać* no bo on mnie zdradził ..
H: Gdzie jesteś ?
Ty: Obok parku
H: Czekaj zaraz po ciebie wpadne z ..
Ty: Tylko nie z Niallem
H: Spokojnie nie płacz. Czekaj tam na mnie będę za jakieś 5 minut
Po 5 minutach przyjechał Harry kazał ci wsiąść do auta i zadzwonić do Nialla. Zrobiłaś to ale z niechęcią
Ty: Niall ?
N: O hej skarbie
Ty: Zamilcz !
N: Okej
Ty: Mam jedną sprawę do ciebie mianowicie pukaj już sobie kogo chcesz ja już nie jestem twoją dziewczyną. Rozłączyłaś się .
H: Lily nie przejmuj sie
Ty: Tak wiem mam Ciebie * pocałowałaś go*
H: Co ?
Ty: Kochasz mnie ?
H: Taak...
Ty: No widzisz ja Ciebie też
H: Czyli bedziesz moją..
Ty: Tak będe twoją dziewczyną ...
Na jego twarzy pojawił się uśmiech weszliście do domu w objęciach nie wiedziałaś że z chłopakami jest tam również Niall . Harry na jego oczach zaczął cię całować i popatrzył się na Nialla z miną wygranego. Niall odwrócił się od was i coś szeptał do Liama.
Li: Jak macie zamiar się lizać to idźcie do twojej sypialni Harry.
Jak powiedział Liam tak zrobiliście . Harry położył się na łóżku ty obok niego przytulił cię i oglądaliście razem telewizję ...

I jaaak ?

czwartek, 6 marca 2014

Imagin

Jak się obudziłaś Horana nie było już obok Ciebie. Wstałaś zeszłaś do kuchni bo oczywiście jak to ty byłaś głodna . Horan jak zauważyłaś już zjadł śniadanie i musiał iść lecz ty mu zabroniłaś wychodzić nic nie powiedział tylko usiadł. Powiedziałaś że ..... go bardzo kochasz i że zbliżają się urodziny Harrego .
Ty: Niall ... Jutro są urodziny Harrego ty organizujesz imprezę a ja kupie mu prezent ..
N: Okej okej
Ty: Harry lubi kotki :) prawda?
N: No pewnie
*Następny dzień urodziny Harrego*
Dzisiaj wstałaś o 18:57 byłaś zdziwiona czemu tak późno no ale co poradzisz ...
Ty: Niall?? Niall jesteś w domu ?
N: Jestem jestem
Ty: To dobrze
Ty: Ja ide kupić prezent dla Harrego przyszykowałeś już wszystko ?
N: Już taak
Impreza miała się rozpocząć za 1 godzinę a ty jeszcze nie miałaś prezentu .Wyszłaś z domu na polu była wielka burza . Nagle zobaczyłaś kartonowe pudełko które się poruszało postanowiłaś podejść zobaczyłaś tam małego kotka ktoś go wyrzucił za to ty miałaś prezent dla Harrego szybko wróciłaś do domu . Pokazałaś Niallowi słodkiego kotka za 15 minut mieli wszyscy przyjść zostawiłaś kota przy Niallu a sama pobiegłaś się ubrać w  to
Za chwilę usłyszałaś dzwonek do drzwi to byli Liam Louis Harry Zayn, Danielle . Kazaliście Harremu otwierać prezenty wszyscy mu składali życzenia ale ty z Niallem na samym końcu dałaś mu pudełko i kazałaś otworzyć, zobaczył kotka którego chciał podziękował ci i chciał zacząć skakać ale przypomniał sobie że ma przy sobie kotka . Postanowiliście zagrać w butelkę pierwszy kręcił Harry (jako jubilat) wypadło na Ciebie
H: Prawda czy wyzwanie ??
Ty: Wyzwanie *pokazałaś mu język*
H: Wyjdź przed dom w samej bieliźnie i zacznij wrzeszczeć że kochasz Nialla.
Pobiegłaś wykonałaś to i wróciłaś ... Tobie wypadł Liam
T: Prawda wyzwanie ??
Liaś: Prawda prawda
T:Czy ci się podobam ?
Lia: *Zaczerwieniłem się * Niee oczywiście że nie
Liam kręcił wypadł Niall
Prawda wyzwanie ??
N: Prawda  ...
Liam: Hmm Kochasz Lilyy ?
N: Oczywiście że tak!!
Uśmiechnęłaś się
Niall kręcił wypadł Lou kazałeś mu pocałować Danielle zrobił to ale potem zakończyliście zabawę wszyscy tańczyliście ..
Wszyscy zasnęli z wyjątkiem Ciebie nawet twój Horan zasnął jednak po chwili się obudził i zaczął przejeżdżać ci palcem po plecach aż miałaś gęsią skórkę...

I jaaak ? ;*

wtorek, 4 marca 2014

Imagin

Ty: Niall chcesz iść dzisiaj do kina ?
N: Niee przepraszam ale nie ...
Ty : Nie przepraszaj ...
Niall postanowił wziąć kąpiel a ty się przespać . Usnęłaś po chwili ktoś cię obudził myślałaś że to będzie Niall lecz to był znowu Harry...
Ty: Harry czego ty ode mnie chcesz i gdzie jest Niall ??
H: Chcę Ciebie a Niall jest w kuchni ..
Ty : Jak to w kuchni co robi ??
H: Nie wiem nie obchodzi mnie to
Powiedziałaś Harremu żeby wyszedł i zaczęłaś na cały głos wrzeszczeć "Niall" po chwili już u Ciebie był spytał się co Harry robi u Ciebie w pokoju powiedziałaś mu że przyszedł ale nie wiesz po co ...
N: Stary zostaw Lily nie rozumiesz ona ciebie nie kocha ..
H: Skąd wiesz?? Mówiła Ci ?
N: Tak mówiła ...
Harry poszedł do siebie do domu a ty powiedziałaś Niallowi  że się prześpisz on poszedł na dół pooglądać TV . Jak tylko poszedł zaczęłaś płakać , po chwili był już obok Ciebie
Niall: Lily co się stało ??
Ty: Mój tata wylądował w szpitalu muszę tam jechać
N: A mogę jechać z Tobą ?
Ty: Jak chcesz
Zadzwoniłaś po taksówkę wzięłaś torebkę i pojechałaś z Niallem do szpitala spytałaś sie gdzie leży [I.T.T] (imię twojego taty) . Powiedzieli że w sali 69 pobiegłaś tam ucieszył się że cię zobaczył ale zapytał się kim jest ten chłopak który z Tobą przyjechał powiedziałaś że to twój chłopak Niall ale to nie ważne. Zapytałaś się go jak się czuję po tym wypadku powiedział że dobrze i że nic mu nie jest ucieszyłaś się z tego powodu .
Powiedział że możesz już iść do domu pożegnałaś się z nim i poszłaś do chaty z Niallem. Byłaś zmęczona dojechaliście do domu od razu się położyłaś jednak za 15 minut obudził cię dzwonek od drzwi pobiegłaś otworzyć był to Harry.
H: Hej Lily <Dał ci buziaka w policzek>
Ty: Hej Harry < Walnęłaś go w policzek , po czym zaczęłaś wołać Nialla>
H: Lily co ty robisz ?
N: Oooo Hej Harry możesz sobie już pójść ??
H: Nie nie mogę !!
Ty: Harry idź!! <zatrzasnęłaś mu drzwi przed nosem>
Niall podniósł Cię i tak chwilę cię nosił prawie się wywalił jednak jakoś to było zaniósł cię do sypialni
Ty: Niall! - krzyknęłaś z zniechęceniem
N: No co ?
Ty: Kocham Cię haha
N: A myślałem że mnie przestałaś kochać
Ty: Ja nigdy ...
N: To dobrze
Później się położyłaś Horan obok Ciebie tak zasnęliście ....

Jaak się podobało ?
Czytasz=Komentujesz :*


poniedziałek, 3 marca 2014

Imagin

Była już 19:30 Nialla jeszcze nie było wysłałaś mu sms żeby już przyszedł. Za 15 minut ktoś stał za twoimi myślałaś że był to Niall jednak się pomyliłaś to był Harry. Nie chciałaś go wpuścić jednak popchnął Cię do ściany i zaczął całować próbowałaś go odepchnąć był za silny. Niall wszedł do twojego domu to co zobaczył przeraziło go wybiegł .Miałaś ochotę za nim pobiec jednak Harry za mocno przycisnął cię do ściany i nie dałaś rady,zaczęłaś wrzeszczeć Niall chyba cię usłyszał bo się wrócił zobaczył co Harry ci robił był zdezorientowany .Zobaczył że płaczesz ...
Niall : Harry co ty tutaj robisz ?
H: No a nie widzisz ?
N: Zostaw ją ?
H: Dlaczego bo ty mi każesz ?
N: Nie bo ona tego nie chce !
H: Skąd wiesz ??
N: Ponieważ płacze ??!
Ty: Harry zostaw mnie do jasnej cholery!!
H: Dobrze już idę idź do tego ... ahh
N: No chodź Lily
Podbiegłaś do Nialla i się mocno wtuliłaś dał ci całusa w czoło uśmiechnęłaś się , postanowiłaś obejrzeć jakiś horror Koszmar z ulicy Wiązów .Pod pretekstem że się bałaś przytulałaś się do Nialla był ciepły taki ciepły. Zasnęłaś na Niallu (ponieważ był wygodny) Niall przeniósł cię do sypialni i położył na łóżku,sam też się położył obok Ciebie. Obudziłaś sie o 2 w nocy zobaczyłaś Nialla który, spał obok Ciebie uśmiechnęłaś się i wtuliłaś w niego. Niechcący go obudziłaś
N: Dobrze Ci się śpi ??
Ty: Niall też cię kocham a teraz się zamknij bardzo Cię proszę
N: Tak ja Ciebie też dobranoc
Ty: No dobranoc dobranoc <dałaś mu buziaka w usta i poszłaś spać>
Obudziłaś się o 13 Niall leżał obok Ciebie postanowiłaś pójść wziąć prysznic .Po skończonym prysznicu poszłaś do swojego pokoju z nadzieją że Niall jeszcze śpi jednak nie spał popatrzył się na Ciebie tymi niebieskimi ślicznymi oczami .Postanowiłaś się przebrać powiedziałaś aby nie podglądał chociaż i tak to robił . Ubrałaś czarną bieliznę,zielone trampki zieloną spódniczkę i białą bluzkę .

I jak ??

niedziela, 2 marca 2014

Imagin

Minęły 2 tygodnie już noga ci się zrosła . Schodziłaś na dół robić sobie śniadanie twoja mama zadzwoniła do Ciebie i powiedziała że jedzie gdzieś w delegacje i przez tydzień jej nie będzie kazała ci nie spalić domu ani nie robić żadnych imprez. Przytaknęłaś na wszystko co mówiła,dzisiaj była sobota cieszyłaś się z tego powodu, około 11:20 wyszłaś z domu po Nialla .Po 15 minutach doszłaś do jego domu zadzwoniłaś dzwonkiem nikt nie podchodził do drzwi zauważyłaś że były uchylone postanowiłaś wejść. Myślałaś że chyba nie ma nikogo w domu poszłaś do pokoju Nialla . Zobaczyłaś go śpiącego on tak słodko spał - pomyślałaś. Chciałaś go obudzić ale postanowiłaś pójść do swojego domu,nagle Niall odezwał się do Ciebie zachrypniętym głosem i spytał się Ciebie co robisz u niego w domu odpowiedziałaś że, przyszłaś po niego bo chciałaś go zaprosić na noc bo robisz domówkę . Zgodził się postanowiłaś wybrać mu ciuchy wysłałaś sms do znajomych że o 21:00 zaczyna się impreza i żeby przynieśli jakieś napoje i żarło. Zaraz po tym zabrałaś Nialla do siebie i powiedziałaś mu żeby pomógł wybrać ci jakiś ciuch zgodził się. Ubrałaś się w czerwoną sukienkę i czerwone trampki powiedział że ohydnie . Ubrałaś zieloną miniówę zielone trampki i białą bluzkę podobało mu się. Postanowiłaś się wykąpać, weszłaś do łazienki i napuściłaś wody do wanny położyłaś się po jakiś 25 minutach do łazienki wlazł Niall zobaczył że usnęłaś w wannie postanowił Cię obudzić . Zapytałaś się go co robi w łazience powiedział że chciał skorzystać z toalety ale ty mu na to nie pozwalałaś .Zaczęłaś się śmiać wyszłaś z wanny wytarłaś swoje ciało i poszłaś się ubrać w wcześniej zaplanowany strój. Była 21:00 zobaczyłaś Danielle,Liama,Harrego,Louisa,Zayna wszystkich przytuliłaś , Postanowiliście się napić ty,Liam i Niall nie piliście nic woleliście być trzeźwi . Zaproponowałaś grę w butelkę wszyscy się zgodzili pierwszy kręcił Louis wypadło na Danielle kazał jej pocałować Liama nie był to dla niej problem bo Liam to jej chłopak . Następna kręciła Danielle wylosowała Ciebie kazała Ci pocałować Louisa nie chciałaś tego robić jednak to zrobiłaś wyzwanie to wyzwanie po tym kręciłaś butelką wypadło na Nialla zadałąś mu pytanie "Kto jest ładniejszy ja czy Danielle ? " nie byłam pewna że będę to ja Danielle była o wiele ładniejsza . Niall odpowiedział że ty jesteś ładniejsza zarumieniłaś się zobaczył to . Teraz kręcił Niall wypadł mu Lou powiedział aby podrywał Lily . Lou wykręcił Nialla (znowu)  kazał mu zrobić ci najlepiej jak tylko potrafił poszłaś z Niallem do sypialni ściągał z Ciebie rzeczy wręcz zdzierał je z Ciebie . Założył prezerwatywę i zaczął w Ciebie wchodzić jęczałaś,darłaś się że chyba cię pół ulicy słyszało . Po jakiś 7 minutach oboje doszliście położyłaś się obok Nialla na łóżku pocałował cię i wróciliście do grupki która spała zabrałaś Nialla do swojej sypialni położyłaś się a obok Ciebie Niall zasnęliście . Rano obudziłaś sie Nialla nie było obok Ciebie postanowiłaś jeszcze chwile poleżeć.Po chwili zeszłaś na dół obudziłaś Danielle Louisa Liama Harrego i Zayna. Niall szykował wam śniadanie zrobił jajecznice była dobra a poza tym robiona przez Nialla . W podziękowaniu za zrobienie śniadania zaczełaś go całować jednak przestałaś.Niall powiedział że musi już iść do Siebie do domu ale jeszcze wieczorem do Ciebie przyjdzie ucieszyłaś się.

I jak wam się podoba ?