Jak się obudziłaś Horana nie było już obok Ciebie. Wstałaś zeszłaś do kuchni bo oczywiście jak to ty byłaś głodna . Horan jak zauważyłaś już zjadł śniadanie i musiał iść lecz ty mu zabroniłaś wychodzić nic nie powiedział tylko usiadł. Powiedziałaś że ..... go bardzo kochasz i że zbliżają się urodziny Harrego .
Ty: Niall ... Jutro są urodziny Harrego ty organizujesz imprezę a ja kupie mu prezent ..
N: Okej okej
Ty: Harry lubi kotki :) prawda?
N: No pewnie
*Następny dzień urodziny Harrego*
Dzisiaj wstałaś o 18:57 byłaś zdziwiona czemu tak późno no ale co poradzisz ...
Ty: Niall?? Niall jesteś w domu ?
N: Jestem jestem
Ty: To dobrze
Ty: Ja ide kupić prezent dla Harrego przyszykowałeś już wszystko ?
N: Już taak
Impreza miała się rozpocząć za 1 godzinę a ty jeszcze nie miałaś prezentu .Wyszłaś z domu na polu była wielka burza . Nagle zobaczyłaś kartonowe pudełko które się poruszało postanowiłaś podejść zobaczyłaś tam małego kotka ktoś go wyrzucił za to ty miałaś prezent dla Harrego szybko wróciłaś do domu . Pokazałaś Niallowi słodkiego kotka za 15 minut mieli wszyscy przyjść zostawiłaś kota przy Niallu a sama pobiegłaś się ubrać w to
Za chwilę usłyszałaś dzwonek do drzwi to byli Liam Louis Harry Zayn, Danielle . Kazaliście Harremu otwierać prezenty wszyscy mu składali życzenia ale ty z Niallem na samym końcu dałaś mu pudełko i kazałaś otworzyć, zobaczył kotka którego chciał podziękował ci i chciał zacząć skakać ale przypomniał sobie że ma przy sobie kotka . Postanowiliście zagrać w butelkę pierwszy kręcił Harry (jako jubilat) wypadło na Ciebie
H: Prawda czy wyzwanie ??
Ty: Wyzwanie *pokazałaś mu język*
H: Wyjdź przed dom w samej bieliźnie i zacznij wrzeszczeć że kochasz Nialla.
Pobiegłaś wykonałaś to i wróciłaś ... Tobie wypadł Liam
T: Prawda wyzwanie ??
Liaś: Prawda prawda
T:Czy ci się podobam ?
Lia: *Zaczerwieniłem się * Niee oczywiście że nie
Liam kręcił wypadł Niall
Prawda wyzwanie ??
N: Prawda ...
Liam: Hmm Kochasz Lilyy ?
N: Oczywiście że tak!!
Uśmiechnęłaś się
Niall kręcił wypadł Lou kazałeś mu pocałować Danielle zrobił to ale potem zakończyliście zabawę wszyscy tańczyliście ..
Wszyscy zasnęli z wyjątkiem Ciebie nawet twój Horan zasnął jednak po chwili się obudził i zaczął przejeżdżać ci palcem po plecach aż miałaś gęsią skórkę...
I jaaak ? ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz