niedziela, 25 maja 2014

BTR & 1D

You wonna wild out, then wild out
All eyes on you
it's going down down right now
You can't loose


-hej hej hej! - usłyszałam krzyki za sobą. Poczułam jak ktoś mnie obraca.
-Logan!- przytuliłam go mocno.
-nareszcie jesteś ze mną-pocałował mnie i złapał za rękę.Skierowaliśmy się do wyjścia z lotniska.
Logan to jest uroczy szatyn o czekoladowych oczach , boskim uśmiechu i zwariowanym charakterkiem.
To mój chłopak. Wymarzony chłopak! Uratował mnie od śmierci. Wcześniej miałam chłopaka...sorry to nie był chłopak to było dziecko! Był starszy ode mnie o rok. Nazywał się Louis...Louis Tomlinson. Rozstaliśmy się ok. roku temu. Mieliśmy wtedy po 19 lat. Chodziliśmy ze sobą od 3 gimnazjum. Byliśmy bardzo szczęśliwi dopóki on nie stał się sławny. Wspierałam go , czekałam na niego gdy był w trasie. W pewnym momencie pojawili się oni - Modest!. Kazali mu wybierać albo ja albo sława. A on wybrał sławę. Pokazało mi to że byłam dla niego nikim tylko zabawką której uczucia porzucił i zranił jej nic nie warte dla niego serce...Ale ten rozdział jest zamknięty. Przed lotniskiem czekała na nas reszta chłopaków - Kendall , James i Carlos. Ahh , dla wyjaśnienia Logan był sławny - był aktorem i piosenkarzem. Poznał osobiście Louisa (był z nim w trasie) i stwierdził że po jego zachowaniu nie było widać że to taki dupek który woli sławę od miłości.
Chłopcy rozglądali się za nami ale nie mogli nas dostrzec.
-eghmm...- powiedział Logan a oni się odwrócili.
-whooo!-krzyknęli- witamy w domu!
-no to jeszcze nie nasz dom ale to twoje miasto mała!- przytulił mnie Kendall
-mam być zazdrosny?- zaśmiał się James i powtórzył czynność Kendalla.
-ej!- tym razem odezwał się Carlos- nosisz szpilki czy co ?
Spojrzał na moje buty.
-ohh...trampki-podrapał się po głowie- no to chyba ja będę musiał je nosić...masz jakieś w kolorze czarnym ?
Zaczęliśmy się śmiać.
-no dobra , dobra - powiedział Logan - chodźmy już do domu.
-no właśnie mam dla was prezenty!- wskazałam na walizkę.
-no to idziemy!- porwał ją Carlos i pobiegł do auta.
-księżniczka pierwsza- otworzył mi drzwi James i chciał wsiąść za mną.
-a książę drugi!-wtrącił mu się mój chłopak
Jechaliśmy ok. 10 minut.
-no to nasz przystanek!-powiedział Kendall zatrzymując wóz.
-Logan ja nie pamiętam abyśmy tu mieszkali- powiedziałam niepewnie
-to nasz nowy domek kotku!-wyszedł i podał mi rękę
-jezu!- westchnęłam gdy wysiadłam. Wtedy zobaczyłam jaki on duży.
Nagle zadzwonił telefon Carlosa.
-ejj słuchajcie dzwonił Gryffin... mamy przyjechać do studia-powiedział
-przecież mamy wolne!- załamał się Logan
-spokojnie poradzę sobie- powiedziałam
-okey chodź pokaże ci szybko co i jak- pociągnął mnie za rękę
Dom był ogromny. Były łazienki w każdym pokoju - było ich 8 (razem z dwoma gościnnymi).
-WoW!-krzyknęłam
-podoba ci się?-złapał mnie w talii.
-no oczywiście...wiesz że nie musiałeś ?- popatrzyłam na niego
-a właśnie że musiałem...-pocałował mnie.
Staliśmy tak się całując przez jakieś 10 minut.
-Looogan?!- do domu wpadł Kendall.
Oderwaliśmy się od siebie. Ken stał jak wryty patrząc się na nas wielkimi oczami.
-stary ty się tu obściskujesz z dziewczyną a Gryffin się wkurza gdzie my jesteśmy!-powiedział wymachując rękami
-no idę , idę - puścił mnie
-kiedy wrócicie ? - zapytałam
-zależy co oni chcą...-odparł Logan i wyszedł
Wszystko zmieniło się w jeden wieczór...
*ok godziny 18*
Siedziałam przed telewizorem jedząc lody. Miałam na sobie za dużą bluzę Logana i krótkie spodenki. Włosy miałam spięte w koka. Usłyszałam dzwonek do drzwi. Wstałam i poszłam otworzyć. Słyszałam jakieś śmiechy. Otworzyłam . Ukazała mi się piątka chłopaków.
-oo hej Loga...Jade ?!- zaczął jeden z nich. Byli to One Direction.
-ee chłopaki ?- byłam zakłopotana
- co ty tutaj robisz ?- zapytał Zayn
-przyleciałam dzisiaj z Miami i mieszkam z moim chłopakiem tutaj...mogłabym was spytać o to samo-podrapałam się po głowie
-my przyszliśmy po chłopaków z BTR...- odparł Niall- nie wiesz gdzie są ?
-są w studiu...-wyjrzałam za jego ramię- o właśnie idą!
Logan nie zważając na chłopaków podbiegł do mnie i podniósł.
Dopiero wtedy dostrzegłam Louisa - on płakał. Chyba coś się stało... Pewnie jakaś laska go potraktowała tak jak on mnie kiedyś- dobrze mu tak...
-to...wy jesteście parą ? - zapytał Hazza - od kiedy ?
-tak jesteśmy od jakiś- Logan policzył na palcach - 4 miesięcy.
-to fajnie...-dodał cicho Louis
Popatrzyłam się na niego...był smutny... no trudno. Nie miałam żadnych uczuć wobec niego.
-wejdźcie-powiedział Kendall
-Jade urządziłaś się już ? - zapytał mnie Logan
-taaaaaaaak- wskoczyłam na fotel
-ejj nie widzieliście mojej bluzy ?! - krzyknął z góry
-wiesz...chyba tak...-zaśmiał się Kendall
-to gdzie?! - usłyszeliśmy jak coś spadło
-na istocie która ma imię na J i ma koka na głowie- pokazałam Jamesowi aby był cicho.
Skuliłam się w kłębek i czekałam aż Logan zaatakuje.
-Jade...-usłyszałam głos nade mną.- kto zabrał moją ulubioną bluzę?
Zaczął mnie łaskotać.
-przestańcie już!- James nas rozdzielił.
1D siedzieli z Kendallem i Carlosem o czymś gadając.
Poszłam na górę do mojego pokoju. Usiadłam na łóżku i zaczęłam płakać...jakoś tak...jak dziecko.
W pewnym momencie do pokoju weszła cała 9.
-no nieźle tu się urządziła...-powiedział Zayn
-JADE?!- podszedł do mnie Carlos
Wyrwałam się i pobiegłam do łazienki. Zatrzasnęłam drzwi.
-Jade wyjdź proszę! - krzyczał Logan
Chłopaki się dobijali aż usłyszałam łagodny ton Louisa.
-Jade słońce proszę cię wyjdź albo otwórz...martwimy się o ciebie... ja się martwię...-powiedział i zastukał lekko.
Położyłam na przeciwko siebie pudełko żyletek. 'chyba nie będziesz się ciąć Jadey' - pomyślałam. Ale to było silniejsze. Wzięłam jedną i przejechałam po skórze. Posiedziałam chwilę spokojnie.
Nie słyszałam już spanikowanej pozostałej 8 chłopaków. Otworzyłam drzwi i zajęłam moje poprzednie miejsce - koło wanny.
Chłopak wszedł  niepewnie.
-Jadey ? - popatrzył się wokoło łazienki. Nagle dostrzegł plamę krwi.
-JADE!- przestraszył się. Podbiegł do mnie. Byłam skulona i zakrwawiona. Krew była wszędzie.
-dlaczego to zrobiłaś ? - zapytał mnie.
-ja... znowu...cię-wydukałam
-kochasz mnie znowu ? - uśmiechnął się lekko
-t-tak... chyba znowu się w tobie zakochałam...-odparłam zanosząc się płaczem
-słuchaj... ja też cię nigdy nie przestałem kochać- wyznał podnosząc moją twarz.
-ale... ty wtedy...- powiedziałam
-byłem wtedy idiotą... Modest! obiecał mi leczenie dla mojej babci w zamian jeżeli z tobą zerwę...-płakał-ale wszyscy wiedzieli że jej się nie da wyleczyć!
-spokojnie Louis...-pogłaskałam go skaleczoną ręką.
Wtedy zrozumiałam że kocham i Louisa i Logana. Ale któremu się oddać ? Z którym być ?
-kocham cię...-szepnął-nie zapomnij o mnie proszę cię
-nie umiem o tobie zapomnieć Lou...nie umiem...- odparłam
Wstaliśmy. Zobaczyłam Logana który stał przy drzwiach.
-hej...Jade... słyszałem wszystko i jeżeli wrócisz do Louisa postaram się z tym pogodzić...-powiedział załamanym głosem.
Popatrzyłam się na nich obydwóch. Stanęłam przed wyborem... najgorsza chwila w moim życiu...
-kocham was obydwóch...ale najlepiej jak odejdę...nie chcę was zranić...-powiedziałam i poszłam się spakować. Opatrzyłam swoją rękę i chłopaki odprowadzili mnie na lotnisko.
To była najokropniejsza chwila w moim całym życiu!
-kocham cię najmocniej-szepnęłam do Louisa i odwróciłam się.
'lot do Miami odlatuje za 10 minut. Prosimy kierować się do odprawy'- usłyszałam i odeszłam.
Pomachałam im i zniknęłam...może i na zawsze.





taki trochę nie ten tego no ale cóż ^^
są tu jakieś rushers-directioners oprócz mnie ? :*
czytasz = komentujesz ♥








poniedziałek, 19 maja 2014

Imagify

1. Harry
Louis: Harry! Patrz kogo mamy!
Hazz:kogo?   


Louis: [T.I]!
Hazz: 

2.Harry
Zayn & Liam: No patrz  kto idzie, zagadaj wreszcie do [T.I]! Hazz: 

  
3.Zayn
Ty: Cześć Zayn!

Zayn: Cześć [T.I]!

4.Niall
Niall: Patrz Harry! Jestem cool!

Harry: Z kim ja żyję...

5.Niall
  
TY: Niaaall! Niaaall!

Niall: Tu jestem! Czek...
*Wchodzisz nagle do łazienki*
Niall: Czekaj! 

<3 Jutro więcej <3  Przepraszam moją BFF że nie ma Lou ale nic nie umiałam z nim wymyśleć głupia ja :/ 

;*

czas na ima-gify ;* !
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1.Louis : czas na udawanie Zayna przed lustrem jak szykuje się do spotkania z [T.I]. Liam dajesz.
Liam: jestem Zayn! wszystko musi być idealnie tak bardzo kocham [T.I]
*Zayn strzela buraka*
Zayn : ej!

2.
Paul: no Zayn , Harry mieliście przygotować układ dla zespołu.
[T.I] : o jezu przecież Hazz nie umie tańczyć.
Harry : jesteś pewna kochanie? Zayn dajemy!

3.Liam i ty gracie w waszą ulubioną grę a Louis próbuje go odciągnąć.
Louis : Liam?!

4. Gdy przedstawiasz chłopakom swojego nowego chłopaka 2 miesiące po rozstaniu z Harrym.
[T.I] : to jest Luke ten z 5SOS.
Harry : i tak wiem że mnie nadal kochasz... co on ma czego ja nie mam?
[T.I] : rozumu Hazz , rozumu...

5. Liam i Harry grają w Fife. Decydujący punkt Liam strzela i goooooooool!
Liam : TAAK! JESTEM NAJLEPSZY!
Harry : NIE!

6.
Mama Harry'ego : Harry będziesz jadł czy nie?! czy mam cię nakarmić ?
Harry : mamo! tylko nie przy chłopakach i [T.I]

7.Twój pierwszy dzień w wytwórni SyCo music. Simon Cowell przedstawia cię chłopkom. Harry gdy cie widzi.
Harry: hej jestem Hazz.

8. Szukasz swojego ulubionego stanika ale nie możesz go znaleźć.
[T.I] : Louis gdzie mój ulubiony czerwony koronkowy stanik?!
Louis : nie wiem...

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
sorry ze takie zjebane ale nie umiem czegoś takiego robić -_-

Krótkie imaginy :)

Witam was po długiej przerwie :)
Mam nadzieje że jeszcze ktoś czyta tego bloga ... W co wątpię no ale co ?

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Krótkie imaginy ? xd
Z dedykacją dla mojej BFF <3
Z Louisem
Louis-Zawołałam !
Co ? - Odpowiedział
Wiesz jak ja cię lubię
Co znowu? - Zapytał sie znudzony ...
Nic takiego ale powiedz że nie będziesz krzyczeć proszę - poprosiłam go
Postaram się - Odpowiedział troche przerażony
Rozbiłam twoje ewhauwii przepraszam ... Powiedziałam speszona
Co rozbiłaś ? -
Twoje skdgrew- odpowiedziałaś zdenerwowana
Moje co ? - zapytał z zaciekawieniem, i przerażeniem
Twoje auto przepraszam ! - odpowiedziałaś jak najszybciej
Moje auto ? Trudno ahhh ... Wiedziałem że tobie lepiej niczego nie dawać ...
Ejj no ! Moja wina że ulice są nierówne (xd) - odpowiedziałam *zaczęłam się śmiać*
Lou zaczął śmiać się razem z tobą :) ...

Z Harrym
[T.I] Gdzie jesteś ? [T.I] gdzie jesteś skarbie ?
Zgadnij ? *zaczynam się śmiać*
Sypialnia ? Kuchnia ? Salon ? Łazienka ? *zaczął wyliczać na palcach*
Któreś z tych ! - odkrzyknęłam
Sypialnia ? *pobiegł tam jednak cię nie zastał*
Dobra ja idę do łazienki *poszedł do kuchni*
Mam moją księżniczkę *podniósł cię do góry i zakręcił się wokoło *
Harry puść *pisnęłam*
No dobrze - Odpowiedział
Kocham cię [T.I]
Ja Ciebie też - odpowidziałaś

To tyle :3 Jutro albo pojutrze dodam reszte :)

środa, 7 maja 2014

Hejj ! Tu Fizzy ^^

Godzina 17. Ja i chłopcy siedzieliśmy w domu. Nagle zaczęła się burza. Błyskało sie i grzmialo w cholere.
-założę się że nikt z was by nie wytrzymal tej burzy w piwnicy-powiedzial Harry z zalotnym usmiechem.
-boze znowu sie zaczyna...-zrobiłam kwaśną minę
-no prosimyyyyy!- poprosił Zayn
-nie...-bylam nieugieta
-dlaczego?!-oburzył sie Niall
-pamiętacie jak bylo ostatnio?-przypomniałam im - Louis siedzial u mnie w pokoju bo się bał , Niall obsrał wszystkie spodnie jakie miał , Liam nie wychodzil wieczorem z Sophią , Harry sie w ogóle z łóżka nie ruszył a Zayn bał się iść sam gdziekolwiek! NAWET DO KIBLA!! - wymieniałam na palcach.
-ok. Ale nam to masz wynagrodzić-powiedział Niall
-jak?-zasmialam sie
-do kuchni i zrób nalesniki-wystawil mi jezyk.
-podwijam kiece i lece-odparlam pokazujac fuck you.
Poszlam do kuchni i przygotowalam ciasto.
-Niall z czym chcesz te nalesniki?-zapytalam wchodzac do salonu
-z czekolada...-zastanowil sie
-juz sie robia- wrocilam do kuchni-ejj chlopcy... Niech ktorys z was tu przyjdzie i mi pomoze z paczka.-krzyknelam
-a sobie sama nie dasz rady?-zasmial sie Lou
-wiesz Lou...-wpadlam na pomysl-kobieta w ciazy nie powinna dzwigac.-odkrzyknelam
-ŻE KOBIETA W CZYM?!- Liam wyplul sok na dywan.
-no nie ! Liam bedziesz to czyscic-powiedzialam surowo.
-ty jestes w ciazy?-zapytal Lou
-a nie moge?-zasmialam sie
-ejj to nie bylo smieszne!- powiedzial Zayn
-hm...a co martwicie sie o mnie?- usiadlam pomiedzy Zaynem a Louisem.
-mniej wiecej-powiedzial Niall
Nagle zgaslo swiatlo.
-ej co jest ?-zapytalam zdezorientowana.
-Lou poszedl sprawdzic co sie stalo.-odparl mi gdzies z ciemnosci Harry
Ktos porwal mnie na rece i zaniosl na gore.
-ej...co jest?! - krzyknelam - kim jestes?!
- spokojnie to tylko ja...-uslyszalam glos Nialla
-Niall?! Mozesz mnie puscic?-chcialam sie wyrwac
-nie ,bo boje sie ze cos ci sie stanie.-odparl
-z-ze co?- poczulam jak blondyn staje - c-co t-ty robisz?
Czulam jego bliskosc. Nagle nasze usta zlaczyly sie w jednosc.
- kocham Cię mała- szepnął - wiem ze ty mnie tez...
-jak ... Skad... ??- bylam w szoku.
-ktos znalazl kartke z twojego pamietnika...-powiedzial
-haha...-zasmialam sie-nie jestem za ciez...
Nie dokonczylam bo blondyn znow mnie pocalowal.
Nagle swiatlo znowu sie zaswiecilo.
-ejj moze lepiej ze nie poszlismy do piwnicy-wskazal na nas Liam.
Chlopaki zaczeli klaskac.
-przymknijcie sie!- zeskoczylam z rąk Nialla i pobieglam w strone chlopakow. Skonczylo sie ze wyladowalismy na ziemi smiejac sie z siebie nawzajem.
-boze jak ja was uwielbiam-powiedzial Niall i dolaczyl sie do nas.
--------------------------------------------
Heej :) jestem Gabi :3 zalozycielka tego bloga jest moja BFF wiec mnie dodala :* postaramy sie dodawac co jakis czas imaginy !
Zapraszam do siebie na bloga :
www.ThisIsHerDNA.blogspot.com
I na drugiego naszego bloga :
www.niallhoraniprzyjaciele.blogspot.com
Tak wiec witam was tym krotkim imaginem :) bd sie podpisywac ~Fizzy
No to do nastepnego :3
czytasz = komentujesz to bardzo motywuje ;)

wtorek, 6 maja 2014

Od BFF z Liamem

Tess-Imię jako aktorka Prawdziwe imię Victoria
-Oh Liam-Krzyknęłaś
-Oh Tess!-Krzyknął chłopak
-Dobra.To na koniec-Powiedział nauczyciel
-Victoria i Liam dostajecie 6 za sztukę ! odetchnęliście z ulgą! Poszliście po plecaki.Liam podszedł do ciebie z różą.
-Dziękuję i przepraszam-powiedział
Odwróciłaś się a Liam podbiegł do ciebie i obrócił cię
-Victoria poczekaj!-Krzykną Liam Popatrzył ci w oczy . Polała ci się łza.
-Jest już za późno-powiedziałaś spuszczając głowę .Liam nie rozumiejąc nic popatrzył sie na ciebie.
-Co zrobiłaś ? -zapytał niepewnie patrząc na twoją bladą skórę - Czemu jesteś taka blada ?!
-Wczoraj przedawkowałam z używką i... i - nie dokończyłaś ponieważ zemdlałaś Liam okropnie się przestraszył.
*Miesiąc później*
Byłaś w szpitalu.Liam przychodził do ciebie codziennie.
-Dobrze Vic-Powiedział do Ciebie- Będę sie już zbierał- podszedł do drzwi
-Liam - krzyknęłaś a chłopak podszedł do ciebie .Pociągnęłaś go i pocałowałaś
-Vic- powiedział - Ja .... ja.... ja już mam dziewczynę .. Popatrzyłaś na niego a do sali weszła brunetka
-Liaś idziemy ?-zapytała
-Tak- powiedział i posmutniał
-Chłopcze !-Krzyknęła pielęgniarka- ta dziewczyna nie pożyje dłużej niż 24 godziny.
Liam zaczął płakać ale wyszedł . Ten pocałunek był waszym ostatnim.Sprawnym ruchem odpięłaś się od urządzenia . Umarłaś
*Tydzień później*
W twoje urodziny odbył się twój pogrzeb. Okazało sie ze pod szpitalem Liam zerwał z brunetką i wróciłdo Ciebie ale ty byłaś już po tamtej lepszej stronie ....

Kom=Szacunek dla autora czyli mojej BFF :3

:333

On typowy bad boy, Ty pilna uczennica on bez uczuć ty aż za bardzo uczuciowa,On "puszczalski" a ty ...
Zakochałaś się w nim podobał ci się, przez to jaki był. Miał wszytko i wszystkich w dupie.On nie zwracał na ciebie uwagi aż nadszedł czas na bal.Zaprosił Cię,cieszyłaś się tak bardzo.
*W trakcie balu*
Z:O chodź potańczyć *Wstaje i wyciąga cię na parkiet*
T.I: No dobrze *Uśmiechasz się*
*3 godziny później , po balu*
Z:Sorki mała ale poszedłem z tobą tylko dla zakładu *uśmiechnął się*
T.I:*Rozpłakałaś się* Dlaczego ?! Po co ?! *Zaczęłaś go okładać (Umiałaś się bić)*
Z:Spokojnie *Pocałował Cię*
T.I:Co ty kur*a robisz ?!?!?! Przecież to było tylko do zakładu znowu chcesz żebym ci dowaliła ?!
Z: Nie,nie chcę, podobasz mi się *przytulił cię*
T.I:Co ja ci takiego zrobiłam ?! Zawsze jak chodzi o zakłady pada na mnie !Kolejny zakład ?!
Z:Nie,nie kolejny zakład. Kocham Cię *Mówiąc to patrzy ci się w oczy*
T.I:Kłamiesz ! Perfidnie kłamiesz !
Z myśli: Jak ona może myśleć że kłamię ?! Nigdy nikomu nie powiedziałem w ozy że go kocham nie jestem w stanie aż tak kłamać w żywe oczy.
Z:Nigdy.Nikomu.Nie.Powiedziałem.Że.Go.Kocham.Patrząc.Mu.Prosto.W.Oczy *Wysyczał przez zęby* Rozumiesz nie jestem w stanie ! Może i na początku byłaś tylko dla zakładu ale jesteś inna ... Umiesz się bawić jesteś mądra piękna czego chcieć więcej ?
T.I:Tak jasne i ja mam ci wierzyć ?
Z: KOCHAM [T.I] [T.N] NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE !! *Wykrzyczał na środku ulicy*
T.I: Zayn spokój ! *Zaczęłaś się śmiać*
Z: I tak ma być masz się śmiać masz piękny uśmiech *Pocałował cię*

Po długiej przerwie dodaję coś na szybko <3 Tak wiem może nie najlepszy ale nigdy nie umiałam dobrze pisać  :/
Czytasz=Komentujesz to naprawdę bardzo motywuje <3

czwartek, 3 kwietnia 2014

Przepraszam

Zamykam tego bloga :(
.
.
.
.
.
.
Haha xd nie mam zamiaru ;3
A teraz krotki imagin z Zaynem <3 /@KsiężniczkaMarchewkowa

"Don't forget where you belong ohoh"
Rozbrzmial refren mojej ulubionej piosenki.
Darlam sie na maxa.
-słuchaj moglabys to przyciszyc?- zapytal mnie moj przyjaciel
-ok ok-odparlam mu na to
Jechalismy do naszego ulubionego domku nad jeziorem.
-no to jestesmy!- powiedzial
Otworzyl mi dzwi i wyszlam
-dziekuje - odparlam mu usmiechem.
Wzial nasze bagaze i zamknal auto.
Otworzylam drzwi do domku. Byl to sliczny drewniany "zamek". Skierowalam sie w strone lewego skrzydla.domku gdzie znajdowal sie moj pokoj. Zayn -  bo tak nazywal sie moj przyjaciel - poszedl w przeciwna strone.
-ale tu pieknie!-powiedzialam odslaniajac zaslone ktora ukazala mi jezioro.
*nastepny dzien*
Obudzil mnie rano przyjemny zapach. Chyba ktos cos gotowal. Wyszlam w pidzamie i udalam sie do kuchni. Zobaczylam Zayna ktory gotowal mi sniadanie.
-Zayn?!-zdziwiona usmiechnelam sie
-witaj kochana-powiedzial- tylko ty i ja przez 4 tygodnie
I smiesznie poruszal brwiami.
Nagle zobaczylam ze wibruje mu telfon
-odebralabys?-zawolal
-pewnie-odparlam i wzielam telefon w reke
- a w ogole kto to?- zapytal mnie
- Liam i reszta chlopakow-odkrzyknelam i odebralam- halo?
-Zayn?-uslyszalam glos- powiedziales juz jej?? A tak pozatym burze ida w wasza strone. Posiedzice sobie tam troche...okolo tygodnia w domu... zazdroo
-hej Liam. -powiedzialam- Zayn gotuje i o czym mam wiedziec?
-ou... Hej Lily - powiedzial speszony Liam - nic nic. Pamietaj ze beda burze! Uwazajcie na siebie kochamy was pa! - powiedzial i szybko odlozyl sluchawke.
Nagle uslyszalam grzmot i wychylilam sie przez okno. Zobaczylam chmury burzowe. Nagle zgaslo swiatlo.
-Zayn!?- wrzasnelam
-jestem-przylecial i mnie przytulil.
Siedlismy na moim lozku.
-Lily...sluchaj-zaczal Zayn-mam problem.
-slucham-powiedzialam
-podoba mi sie pewna dziewczyna... Znam ja od malego i bardzo kocham. Moge przetestowac na tobie?
-tak spoko
-kocham Cie
-no to teraz dzwon do niej ja ide do kuchni-poszlam do kuchni
Nagle zadzwonil mi telefon. Byl to Zayn.
-sluchaj ...-powiedzial
-zadzwoniles do niej?-zapytalam go
-wlasnie z nia rozmawiam- uslyszalam
Obrocilam sie i zobaczylam Zayna
-kocham Cie chcialem Ci to dawno powiedziec-przyblizyl mnie do siebie. No i skonczylo sie w lozku...
Za kilka miesiecy urodzil wam sie mlody Malik

Nowy w ...

No tak dzisiaj znowu trzeba iść do liceum . Mam nadzieje że spotkam sie tam z swoją przyjaciółką Gabrysią . Trzeba przyznać że ma przystojnego chłopaka przynajmniej tak uważa ja go nie znam ale dzisiaj mam go poznać.
*Dzisiaj w Liceum*
W klasie usiadłam na swoim miejscu po 15 minutach przyszedł profesor ale nie sam tylko z jakimś kujonem. Jeszcze do tego jedyne wolne miejsce było obok mnie .
Profe: To jest Marcel przyjmijcie o cieplo do klasy a teraz siadaj do Lilki .
M:Czyli do ktorej
Ja:Do mnie -burknelam z niezadowoleniem
M:Przepraszam
Ja:Za co ?
M:Pewnie psuje ci reputacje
Ja:Nawet jak tak to co z tego ??
M:No ale na jestem kujonem
Ja: Och zamknij sie ... Wlasnie nie ogarniam tego tematu bylbys mily i mi go wytlumaczyl ?
M:Ja tobie ? Ooookej
Ja:No to po lekcjach u mnie po prostu pojdziesz ze mna okk?
M:Dobrze .
Ja:No to swietnie
Po lekcjach tak jak ustalilismy poszlismy do mnie. Marcel usiadl niepewnie na lózku . Polozylam sie on obok mnie tlumaczyl mi matme .Chyba cos do niego poczulam o nie. Po skonczonej nauce zrobilam cos glupiego . Podeszlam do Marcela i pocalowalam go a on mnie odepchnal bylam zdziwiona ze mnie odepchnal myslalam ze tez cos do mnie czuje .
Ja:Przepraszam
M:Za co ?
Ja:Za ten pocalunek
M:A ja dziekuje ;))  Pokochalas kujona myslalas ze nie bd w stanie a jednak . W szkole ludzie byli szokowani ale wy sie niczym nie przejmowaliscie dwa lata pozniej po upojnych nocach xdd zaszlas w ciaze :)) Koniec ;333 

poniedziałek, 31 marca 2014

Od dziewczyny do Stylistki cz 2

Po tym telefonie postanowiłam się położyć. Zasnęłam obudziłam się następnego dnia rano , jedyne co było dziwne to że tata na mnie czekał w moim pokoju .
Ja: Tata ??
T.T.: No tak
Ja: Co chcesz ?
T.T:Jedziesz dzisiaj ze mną zapoznać się z zespołem .
J: Jaki to zespół ??
T,T: Dowiesz się później zresztą już ci mówiłem że The Vamps .
J: Okej tylko się zbiorę .
T.t: Dobrze na dole za 15 minut .
J: Okeeej .
Ubrałaś się w to a włosy miałam takie . Zeszłam na dół do taty powiedział żebym wsiadała do samochodu i że jedziemy na lotnisko . Wsiadłam do samochodu pojechaliśmy na lotnisko , lot do Londynu minął spokojnie . Pojechałam z tatą do jego willi była duża ale co się dziwić . Weszłam do swojego pokoju był bardzo ładnie urządzony. Rozpakowałam swoje rzeczy gdy nagle ktoś mi to przerwał .
T.T: Lilaa !!
J: Już moment
T.T: No to szybko .
J: Tak ?
T.T: Za 10 minut jedziemy na spotkanie z zespołem .
J: Juuuż moment biegnę się przebrać
Przebrałam się w to i pobiegłam na dół do taty .
T.T : Idziemy ?
J: Idziemy !
Wsiadłam do auta i pojechaliśmy na spotkanie chwile czekaliśmy na ten zespół .Gdy ich zobaczyłam prawie się popłakałam tata mnie okłamał to nie było The Vamps to byli moi idole One Direction . Chyba zobaczyli że się zdziwiłam.
1D: Heeej
J: Hej
N: Co ty taka wystraszona ?
J: Tata mi nie powiedział że będę stylistką moich idoli
N: Mamy się bać?
J: A czego ?
N: Ciebie
J: No dziękuję !
N: Hahahhaha
J: Z czego się śmiejesz ?
N: Nic nic .
J: Hahaha
T.T: No to jak będziesz ich stylistką Lila ?
J: Ty się jeszcze pytasz???
T.T:Wiedziałem
Pożegnaliście się i poszłaś do domu później poszłaś spać ...

Czytasz=Komentujesz ^^

niedziela, 30 marca 2014

Od dziewczyny do Stylistki cz.1

Dzień zaczął się tak jak każdy inny .Wstałam i zeszłam na dół zjeść śniadanie miałam nadzieję że jest coś w lodówce . Niestety lodówka świeciła pustkami
Trzeba iść na zakupy- powiedziałam sama do siebie
A na razie zjem płatki z mlekiem . Dobrze że mam chociaż mleko tylko właśnie pewne dziwicie się dlaczego to ja chodzę na zakupy . Moja mama zmarła po urodzeniu mnie a ojciec po prostu mnie zostawił samą no ale cóż jakoś muszę sobie radzić . Dzisiaj znowu muszę iść do gimnazjum jestem w 3 klasie ale mam już 18 lat . Pewnie myślicie że kilka razy nie przeszłam ale to nie o to chodzi byłam poważnie chora i leżałam w szpitalu pół roku temu wyszłam z niego i mogłam wrócić do szkoły . Wszyscy jej tak nie cierpią ale ile ja bym oddała aby wtedy nie zachorować i mieć 15-16 lat kończąc gimnazjum .Oczywiście mam też swój ulubiony zespół One Direction oni są tacy fajni młodzi zazdroszczę im że wszystko w ich życiu układa się tak łatwo ale co się dziwić . Ja też jestem bogata nie powiem że nie bo mój tata jest szefem wytwórni muzycznej . Dzisiaj rozpoczęcie roku bla bla bla i inne pierdoły wróciłam do domu  .Poszłam sprawdzić skrzynkę pocztową i coś w niej było a tak tata wysłał mi pieniądze żebym mogła zapłacić za rachunki kupić sobie nowe ubrania i takie tam . Jest już 13:00 a ja mam być w pracy o 13:45 . Spokojnie Lila zdążysz mówiłam sobie w myślach. Pracowałam w piekarni , gdy doszłam do budynku zobaczyłam że jest on kompletnie zniszczony nie wiedziałam o co chodzi ale postanowiłam wrócić do domu .
*W domu*
Mój telefon zadzwonił to był tata .
Ty: Halo ?
T.T:Lila?
Ty:Tak
T.t:Mam dla ciebie prace
Ty:Jaką ??
T.T:Bedziesz stylistką
Ty:Kogo?
T.T. Najprawdopodobniej The Vamps lub jakiegoś innego zespołu jeszcze nie wiem
Ty:Okeej
T.T:No to pa kocham cie !
Ty:Paaa
No to tyle jak na pierwszą część

wtorek, 25 marca 2014

Imagin część ostatnia

*Sześć miesięcy później*
Ty: Niall ?
N: No ?
Ty: Zaczęło się !
N: Ale co ?
Ty: Kurw.. wody mi odeszły !
N: Co ? Ciii ja tu próbuje spać
Ty: Niaall kurwaa!
N: Czekaj co wody ci odeszły ? Do szpitala musimy jechać
Ty:No już myślałam że sama będę musiała jechać .
N: Czekaj chwile
Ty:Jak mam czekać zacisnąć nogi czy co do jasnej cholery ?!
N: No czekaj !
Ty: A spierdalaj ja już muszę jechać !
N: Już biegnę do ciebie stój .
Wziął cię za rękę zaprowadził do auta i pojechaliście do szpitala .
*Na sali porodowej*
N: Lily spokojne przyj !
Ty: No a co robię ?
N: No spokojnie
Na sali rozszedł się płacz dziecka .
Lekarz: No to jak nazywa się pana córka ?
N: Julia .. Dobrze Lily ?
Ty: Tak ..
*4 lata później*
Z Niallem tworzycie super rodzinę wszystko wam się układa Julia ma już 4 lata . Jesteście najszczęśliwszą rodzinką na świecie ...

Koniec tego dobrego teraz o kimś innym będą imaginy ;33

poniedziałek, 24 marca 2014

Imagin

Następnego dnia obudziłaś się o 10:00 . Harrego obok Ciebie nie było a że czułaś zapach tostów zbiegłaś na dół.
Ty: Kto robi tościki ?
N: Ja ...
Ty: Ahaaa to ja idę na miasto coś zjeść
N: Dlaczego ?!
Ty: Nie wiadomo czego dodałeś do moich tostów smacznego wam życzę i idę zjeść coś do KFC .
N: No nawet dam ci moje tosty siebie bym chyba nie chciał zatruć ?!
Ty: Okeej wezmę tosty Louisa ..
N: Okej
Ty: Louis !! Zayn !! Liam!! złazić mi tu na dół już !!
Lou: Czego ty kobieto chcesz tak wcześnie ?!
Z:No właśnie
Li: No ?!
Ty: Śniadanie macie i jeszcze mi tu narzekacie ?! Pfff kultura a teraz siadać i jeść ...
N,Z,L,L: Okeej
Ty: A gdzie jest właściwie Harry ?
N: Wyszedł coś załatwić ?
Ty: A kiedy ?
N:Po tym jak usnęłaś
Ty: Zapowiada się ciekawie
Niall myśli :  Cholera powiedziałem jej za dużo ona chyba nie wie że Harry ma inną no trudno ..
Ty:  Coś jeszcze wiesz ?!
N: Nie ?
Ty: Na pewno ?
N: Taak ..
Ty: Okeeej
Zjadłaś śniadanie i poszłaś się ubrać w białą boskerkę ,niebieską miniówkę i do tego trampki na koturnie granatowe.Według siebie wyglądałaś bosko zeszłaś na dół pożegnałaś się z chłopakami i wyszłaś na zakupy.
                                                              *W galerii *
Myślisz : Czy to Harry ?! Nie na pewno nie on by czegoś takiego mi nie zrobił .. podchodzę bliżej o nie to jednak on o tym rano mówił Niall co za świnia z Harrego ...
Ty: O hej Harry
H: Lily ?! Co ty tu robisz ?!
Ty: Byłam na zakupach a ty ?!
H: Chyba już widzisz ...
Ty: Już mnie nigdy więcej nie zobaczysz przynajmniej postaram się o to ...
H: No ale poczekaj !
Ty: Zdupcaj Harry zrozumiałeś ?!
H: Taa
Ty: To kur*a świetnie .
Wyszłaś z galerii i poszłaś do domu chłopaków zaczęłaś pakować swoje rzeczy do pokoju wbiegł Louis słyszał jak głośno płaczesz .
Lo: Co jest ?
Ty: Powiedz Harremu żeby o mnie zapomniał nigdy nie było takiej osoby jak Lily [T.N.] .
Lo: Ale dlaczego ?!
Ty: Spytaj się Nialla on dobrze wie .
Wyszłaś właśnie z waszego przepraszam kiedyś waszego domu .Idziesz do swojego domu siadasz na łóżku i zasypiasz , otrzymujesz dużo wiadomości od Harrego ale nawet ich nie sprawdzasz tak mija tydzień .
Dzisiaj rano źle się czułaś cały czas cię mdliło postanowiłaś iść do apteki po test ciążowy . Wróciłaś do domu zrobiłaś go i wyszedł .................... pozytywny najgorsze co mogło wyjść . Umawiasz się na wizytę do ginekologa , dzisiaj o 15:55 jest już 15:00 szybko się ubierasz i jedziesz tam . Z badań wychodzi że jesteś w 3 miesiącu ciąży czyli to dziecko jest Nialla . Dzwonisz do Nialla
N: Halo ?
Ty: Niall możemy się spotkać ?
N: Ale po co ?!
Ty: To możemy ?
N: Okej a gdzie ?
Ty: U mnie znasz adres ?
N: Tam gdzie kiedyś z tobą byłem ?
Ty: Taak dzisiaj o 17:00 u mnie .
N: Dobrze
Rozłączyłaś się jedziesz do domu w domu jesteś o 16:55 postanowiłaś się trochę rozebrać i usiadłaś na kanapie . Usłyszałaś nagle dzwonek o to zapewne Niall
N: Hej mogę wejść ?
Ty: Wchodź
N: To o co chodzi ?
Ty: Lepiej się rozbierz z kurtki i usiądź ...
N: Okej no to o co chodzi ?
Ty: Gratulacje jesteś ojcem ...
N: Co ? ja ojcem a kto jest tego dziecka matką ? czekaj chcesz powiedzieć że ty ?!
Ty: Niestety
N: No ale to cudnie będę ojcem
Ty: No a ja będę samotną matką ...
N: Ale jak to samotną ?!
Ty: No sorki ale ja do Ciebie nie wrócę
N: Coo ?!
Ty: No to co słyszysz dziecko nie będzie znało swojego ojca a tylko chciałam cię powiadomić że będziesz miał dziecko .
N: No ale proszę ! *zrobił te swoje oczy*
Ty: Niall ale ... no dobrze niech ci będzie ale tylko zobaczę cię z jakąś dziewczyną to wypieprzasz stąd ... zrozumiałeś ??
N: Tak dziękuję *pocałował cię*
Ty: Już spokój ha ha ha
N: Idziesz do nas ?
Ty: Nie mogę obiecałam Haremu że nigdy mnie nie zobaczy hahaha
N: No chodź niech się dowiedzą że zostaną wujkami .
Ty: Okeej hahahahah
Poszliście do chłopaków .
N: Heeej wam wszystkim
H: Co ty taki szczęśliwy ?
N: Będę ojcem a wy wujkami
H: A kto matką ?!
Ty: No a kto ?!
N: No Lily
H: Ahaa
N: Lou, Liam,Zayn będziecie wujkami a ja ojcem !!!!!!!!!!!!
Lou,Liam,Zayn: Co ?! gratulację a kto jest matką ?
N: Lily
L,L,Z: Ahaa haha
Dzisiaj przenocowałaś u chłopaków .

czwartek, 13 marca 2014

Imagin

Chwile oglądałaś ale to było takie nudne że usnęłaś . Obudziłaś się czułaś że masz mokre czoło ... a to tylko Harry dał ci buziaka .
Ty: Harry ty ....
H: Ty?
Ty: Tyy złoczyńco ....
H: Hahhaha *wybuchnął śmiechem*
Ty: Hah
Była już 23:45 postanowiłaś się rozebrać i zostać tylko w bieliźnie . Harry jak cię zobaczył to się uśmiechnął położyłaś się do łóżka lecz Harry jak to on zawsze musiał postawić na swoim . Zaczął cię masować po plecach i zjeżdżał coraz niżej. No i jak zwykle skończyło się na tym że oboje doszliście.
Obudziłaś się o 9:15 Harry jeszcze spał zeszłaś na dół zrobić wam śniadanie , wiedziałaś że reszta też będzie głodna więc zrobiłaś wszystkim (nawet Niallowi) . Gdy skończyłaś jeść śniadanie wzięłaś mp4 ubrałaś na siebie rolki i poszłaś pojeździć po okolicy. Było fajnie słuchałaś piosenek Dody .Wróciłaś była 10:30 jeździłaś godzinę weszłaś w momencie kiedy chłopcy jedli śniadanie .
Wszyscy chórem: Dzięki Lily
Ty: Nie no spoko
Później poszliście do Nandos coś tam sobie zamówiliście i potem wróciliście do domu była 15:58 postanowiłaś iść na zakupy . Kupiłaś sobie parę rzeczy wróciłaś i była już 20:15 . Postanowiłaś obejrzeć film  z chłopakami a potem iść spać tak też zrobiłaś .

Jak ? sorki że krótkie ale mam wybitego palca i bardzo niewygodnie mi sie pisze

wtorek, 11 marca 2014

Imagin

Ty: Niall zostaw mnie
N: No prosze
Ty: Pójdę spać na kanapę !
N: No dobra już cię nie dotykam
Ty: Dziękuję *dałaś mu buziaka w policzkek*
Po chwili chciałaś się do niego przytulić ale cię odepchnął
Ty: Niall co jest ? coś się stało?.
N: Nic... Taaak
Ty: A  co ?
N: To dotyczy mojej ukochanej osoby za 5 minut napisze jej smsa .
Ty: Yhym
*5 minut później*
Twój telefon wibruje ... Jedna wiadomość od Nialla ciekawe co w niej znajde . Otwierasz wiadomość i widzisz "Nie umiem powiedzieć ci tego w twarz zdrazdziłem cie przepraszam .... Kocham cię " . Otworzyłaś buzię i zrobiłaś minę WTF . Zaczełaś płakać ale też zbierać swoje rzeczy. Wzięłaś pierwszą lepszą torebkę i spakowałaś swoje rzeczy.
Ty: A ja cię kochałam teraz tego żałuje !
N: ... pffff..
Ty: Do wiedzenia Panie Horan ...
Wyszłaś trzaskając drzwiami zadzwoniłaś do Harrego próbójąc ukryć to że płaczesz jednak nie udało ci się powsztrzymać łez .
Ty: Ha..Ha.Harry ?
H: Boże Lily co się stało ??
Ty: Niaall bo on mnie *zaczęłaś głośno płakać* no bo on mnie zdradził ..
H: Gdzie jesteś ?
Ty: Obok parku
H: Czekaj zaraz po ciebie wpadne z ..
Ty: Tylko nie z Niallem
H: Spokojnie nie płacz. Czekaj tam na mnie będę za jakieś 5 minut
Po 5 minutach przyjechał Harry kazał ci wsiąść do auta i zadzwonić do Nialla. Zrobiłaś to ale z niechęcią
Ty: Niall ?
N: O hej skarbie
Ty: Zamilcz !
N: Okej
Ty: Mam jedną sprawę do ciebie mianowicie pukaj już sobie kogo chcesz ja już nie jestem twoją dziewczyną. Rozłączyłaś się .
H: Lily nie przejmuj sie
Ty: Tak wiem mam Ciebie * pocałowałaś go*
H: Co ?
Ty: Kochasz mnie ?
H: Taak...
Ty: No widzisz ja Ciebie też
H: Czyli bedziesz moją..
Ty: Tak będe twoją dziewczyną ...
Na jego twarzy pojawił się uśmiech weszliście do domu w objęciach nie wiedziałaś że z chłopakami jest tam również Niall . Harry na jego oczach zaczął cię całować i popatrzył się na Nialla z miną wygranego. Niall odwrócił się od was i coś szeptał do Liama.
Li: Jak macie zamiar się lizać to idźcie do twojej sypialni Harry.
Jak powiedział Liam tak zrobiliście . Harry położył się na łóżku ty obok niego przytulił cię i oglądaliście razem telewizję ...

I jaaak ?

czwartek, 6 marca 2014

Imagin

Jak się obudziłaś Horana nie było już obok Ciebie. Wstałaś zeszłaś do kuchni bo oczywiście jak to ty byłaś głodna . Horan jak zauważyłaś już zjadł śniadanie i musiał iść lecz ty mu zabroniłaś wychodzić nic nie powiedział tylko usiadł. Powiedziałaś że ..... go bardzo kochasz i że zbliżają się urodziny Harrego .
Ty: Niall ... Jutro są urodziny Harrego ty organizujesz imprezę a ja kupie mu prezent ..
N: Okej okej
Ty: Harry lubi kotki :) prawda?
N: No pewnie
*Następny dzień urodziny Harrego*
Dzisiaj wstałaś o 18:57 byłaś zdziwiona czemu tak późno no ale co poradzisz ...
Ty: Niall?? Niall jesteś w domu ?
N: Jestem jestem
Ty: To dobrze
Ty: Ja ide kupić prezent dla Harrego przyszykowałeś już wszystko ?
N: Już taak
Impreza miała się rozpocząć za 1 godzinę a ty jeszcze nie miałaś prezentu .Wyszłaś z domu na polu była wielka burza . Nagle zobaczyłaś kartonowe pudełko które się poruszało postanowiłaś podejść zobaczyłaś tam małego kotka ktoś go wyrzucił za to ty miałaś prezent dla Harrego szybko wróciłaś do domu . Pokazałaś Niallowi słodkiego kotka za 15 minut mieli wszyscy przyjść zostawiłaś kota przy Niallu a sama pobiegłaś się ubrać w  to
Za chwilę usłyszałaś dzwonek do drzwi to byli Liam Louis Harry Zayn, Danielle . Kazaliście Harremu otwierać prezenty wszyscy mu składali życzenia ale ty z Niallem na samym końcu dałaś mu pudełko i kazałaś otworzyć, zobaczył kotka którego chciał podziękował ci i chciał zacząć skakać ale przypomniał sobie że ma przy sobie kotka . Postanowiliście zagrać w butelkę pierwszy kręcił Harry (jako jubilat) wypadło na Ciebie
H: Prawda czy wyzwanie ??
Ty: Wyzwanie *pokazałaś mu język*
H: Wyjdź przed dom w samej bieliźnie i zacznij wrzeszczeć że kochasz Nialla.
Pobiegłaś wykonałaś to i wróciłaś ... Tobie wypadł Liam
T: Prawda wyzwanie ??
Liaś: Prawda prawda
T:Czy ci się podobam ?
Lia: *Zaczerwieniłem się * Niee oczywiście że nie
Liam kręcił wypadł Niall
Prawda wyzwanie ??
N: Prawda  ...
Liam: Hmm Kochasz Lilyy ?
N: Oczywiście że tak!!
Uśmiechnęłaś się
Niall kręcił wypadł Lou kazałeś mu pocałować Danielle zrobił to ale potem zakończyliście zabawę wszyscy tańczyliście ..
Wszyscy zasnęli z wyjątkiem Ciebie nawet twój Horan zasnął jednak po chwili się obudził i zaczął przejeżdżać ci palcem po plecach aż miałaś gęsią skórkę...

I jaaak ? ;*

wtorek, 4 marca 2014

Imagin

Ty: Niall chcesz iść dzisiaj do kina ?
N: Niee przepraszam ale nie ...
Ty : Nie przepraszaj ...
Niall postanowił wziąć kąpiel a ty się przespać . Usnęłaś po chwili ktoś cię obudził myślałaś że to będzie Niall lecz to był znowu Harry...
Ty: Harry czego ty ode mnie chcesz i gdzie jest Niall ??
H: Chcę Ciebie a Niall jest w kuchni ..
Ty : Jak to w kuchni co robi ??
H: Nie wiem nie obchodzi mnie to
Powiedziałaś Harremu żeby wyszedł i zaczęłaś na cały głos wrzeszczeć "Niall" po chwili już u Ciebie był spytał się co Harry robi u Ciebie w pokoju powiedziałaś mu że przyszedł ale nie wiesz po co ...
N: Stary zostaw Lily nie rozumiesz ona ciebie nie kocha ..
H: Skąd wiesz?? Mówiła Ci ?
N: Tak mówiła ...
Harry poszedł do siebie do domu a ty powiedziałaś Niallowi  że się prześpisz on poszedł na dół pooglądać TV . Jak tylko poszedł zaczęłaś płakać , po chwili był już obok Ciebie
Niall: Lily co się stało ??
Ty: Mój tata wylądował w szpitalu muszę tam jechać
N: A mogę jechać z Tobą ?
Ty: Jak chcesz
Zadzwoniłaś po taksówkę wzięłaś torebkę i pojechałaś z Niallem do szpitala spytałaś sie gdzie leży [I.T.T] (imię twojego taty) . Powiedzieli że w sali 69 pobiegłaś tam ucieszył się że cię zobaczył ale zapytał się kim jest ten chłopak który z Tobą przyjechał powiedziałaś że to twój chłopak Niall ale to nie ważne. Zapytałaś się go jak się czuję po tym wypadku powiedział że dobrze i że nic mu nie jest ucieszyłaś się z tego powodu .
Powiedział że możesz już iść do domu pożegnałaś się z nim i poszłaś do chaty z Niallem. Byłaś zmęczona dojechaliście do domu od razu się położyłaś jednak za 15 minut obudził cię dzwonek od drzwi pobiegłaś otworzyć był to Harry.
H: Hej Lily <Dał ci buziaka w policzek>
Ty: Hej Harry < Walnęłaś go w policzek , po czym zaczęłaś wołać Nialla>
H: Lily co ty robisz ?
N: Oooo Hej Harry możesz sobie już pójść ??
H: Nie nie mogę !!
Ty: Harry idź!! <zatrzasnęłaś mu drzwi przed nosem>
Niall podniósł Cię i tak chwilę cię nosił prawie się wywalił jednak jakoś to było zaniósł cię do sypialni
Ty: Niall! - krzyknęłaś z zniechęceniem
N: No co ?
Ty: Kocham Cię haha
N: A myślałem że mnie przestałaś kochać
Ty: Ja nigdy ...
N: To dobrze
Później się położyłaś Horan obok Ciebie tak zasnęliście ....

Jaak się podobało ?
Czytasz=Komentujesz :*


poniedziałek, 3 marca 2014

Imagin

Była już 19:30 Nialla jeszcze nie było wysłałaś mu sms żeby już przyszedł. Za 15 minut ktoś stał za twoimi myślałaś że był to Niall jednak się pomyliłaś to był Harry. Nie chciałaś go wpuścić jednak popchnął Cię do ściany i zaczął całować próbowałaś go odepchnąć był za silny. Niall wszedł do twojego domu to co zobaczył przeraziło go wybiegł .Miałaś ochotę za nim pobiec jednak Harry za mocno przycisnął cię do ściany i nie dałaś rady,zaczęłaś wrzeszczeć Niall chyba cię usłyszał bo się wrócił zobaczył co Harry ci robił był zdezorientowany .Zobaczył że płaczesz ...
Niall : Harry co ty tutaj robisz ?
H: No a nie widzisz ?
N: Zostaw ją ?
H: Dlaczego bo ty mi każesz ?
N: Nie bo ona tego nie chce !
H: Skąd wiesz ??
N: Ponieważ płacze ??!
Ty: Harry zostaw mnie do jasnej cholery!!
H: Dobrze już idę idź do tego ... ahh
N: No chodź Lily
Podbiegłaś do Nialla i się mocno wtuliłaś dał ci całusa w czoło uśmiechnęłaś się , postanowiłaś obejrzeć jakiś horror Koszmar z ulicy Wiązów .Pod pretekstem że się bałaś przytulałaś się do Nialla był ciepły taki ciepły. Zasnęłaś na Niallu (ponieważ był wygodny) Niall przeniósł cię do sypialni i położył na łóżku,sam też się położył obok Ciebie. Obudziłaś sie o 2 w nocy zobaczyłaś Nialla który, spał obok Ciebie uśmiechnęłaś się i wtuliłaś w niego. Niechcący go obudziłaś
N: Dobrze Ci się śpi ??
Ty: Niall też cię kocham a teraz się zamknij bardzo Cię proszę
N: Tak ja Ciebie też dobranoc
Ty: No dobranoc dobranoc <dałaś mu buziaka w usta i poszłaś spać>
Obudziłaś się o 13 Niall leżał obok Ciebie postanowiłaś pójść wziąć prysznic .Po skończonym prysznicu poszłaś do swojego pokoju z nadzieją że Niall jeszcze śpi jednak nie spał popatrzył się na Ciebie tymi niebieskimi ślicznymi oczami .Postanowiłaś się przebrać powiedziałaś aby nie podglądał chociaż i tak to robił . Ubrałaś czarną bieliznę,zielone trampki zieloną spódniczkę i białą bluzkę .

I jak ??

niedziela, 2 marca 2014

Imagin

Minęły 2 tygodnie już noga ci się zrosła . Schodziłaś na dół robić sobie śniadanie twoja mama zadzwoniła do Ciebie i powiedziała że jedzie gdzieś w delegacje i przez tydzień jej nie będzie kazała ci nie spalić domu ani nie robić żadnych imprez. Przytaknęłaś na wszystko co mówiła,dzisiaj była sobota cieszyłaś się z tego powodu, około 11:20 wyszłaś z domu po Nialla .Po 15 minutach doszłaś do jego domu zadzwoniłaś dzwonkiem nikt nie podchodził do drzwi zauważyłaś że były uchylone postanowiłaś wejść. Myślałaś że chyba nie ma nikogo w domu poszłaś do pokoju Nialla . Zobaczyłaś go śpiącego on tak słodko spał - pomyślałaś. Chciałaś go obudzić ale postanowiłaś pójść do swojego domu,nagle Niall odezwał się do Ciebie zachrypniętym głosem i spytał się Ciebie co robisz u niego w domu odpowiedziałaś że, przyszłaś po niego bo chciałaś go zaprosić na noc bo robisz domówkę . Zgodził się postanowiłaś wybrać mu ciuchy wysłałaś sms do znajomych że o 21:00 zaczyna się impreza i żeby przynieśli jakieś napoje i żarło. Zaraz po tym zabrałaś Nialla do siebie i powiedziałaś mu żeby pomógł wybrać ci jakiś ciuch zgodził się. Ubrałaś się w czerwoną sukienkę i czerwone trampki powiedział że ohydnie . Ubrałaś zieloną miniówę zielone trampki i białą bluzkę podobało mu się. Postanowiłaś się wykąpać, weszłaś do łazienki i napuściłaś wody do wanny położyłaś się po jakiś 25 minutach do łazienki wlazł Niall zobaczył że usnęłaś w wannie postanowił Cię obudzić . Zapytałaś się go co robi w łazience powiedział że chciał skorzystać z toalety ale ty mu na to nie pozwalałaś .Zaczęłaś się śmiać wyszłaś z wanny wytarłaś swoje ciało i poszłaś się ubrać w wcześniej zaplanowany strój. Była 21:00 zobaczyłaś Danielle,Liama,Harrego,Louisa,Zayna wszystkich przytuliłaś , Postanowiliście się napić ty,Liam i Niall nie piliście nic woleliście być trzeźwi . Zaproponowałaś grę w butelkę wszyscy się zgodzili pierwszy kręcił Louis wypadło na Danielle kazał jej pocałować Liama nie był to dla niej problem bo Liam to jej chłopak . Następna kręciła Danielle wylosowała Ciebie kazała Ci pocałować Louisa nie chciałaś tego robić jednak to zrobiłaś wyzwanie to wyzwanie po tym kręciłaś butelką wypadło na Nialla zadałąś mu pytanie "Kto jest ładniejszy ja czy Danielle ? " nie byłam pewna że będę to ja Danielle była o wiele ładniejsza . Niall odpowiedział że ty jesteś ładniejsza zarumieniłaś się zobaczył to . Teraz kręcił Niall wypadł mu Lou powiedział aby podrywał Lily . Lou wykręcił Nialla (znowu)  kazał mu zrobić ci najlepiej jak tylko potrafił poszłaś z Niallem do sypialni ściągał z Ciebie rzeczy wręcz zdzierał je z Ciebie . Założył prezerwatywę i zaczął w Ciebie wchodzić jęczałaś,darłaś się że chyba cię pół ulicy słyszało . Po jakiś 7 minutach oboje doszliście położyłaś się obok Nialla na łóżku pocałował cię i wróciliście do grupki która spała zabrałaś Nialla do swojej sypialni położyłaś się a obok Ciebie Niall zasnęliście . Rano obudziłaś sie Nialla nie było obok Ciebie postanowiłaś jeszcze chwile poleżeć.Po chwili zeszłaś na dół obudziłaś Danielle Louisa Liama Harrego i Zayna. Niall szykował wam śniadanie zrobił jajecznice była dobra a poza tym robiona przez Nialla . W podziękowaniu za zrobienie śniadania zaczełaś go całować jednak przestałaś.Niall powiedział że musi już iść do Siebie do domu ale jeszcze wieczorem do Ciebie przyjdzie ucieszyłaś się.

I jak wam się podoba ?

piątek, 28 lutego 2014

Imagin

Część 14
Dzisiaj wstałaś o 6:45 ponieważ masz złamaną nogę,zeszłaś na dół ubrana zjeść śniadanie.Myślałaś że zaraz umrzesz tak cholernie źle się czułaś jednak nic ci nie było .Poszłaś do mamy powiedzieć jej jak źle się czujesz .Kazała Ci iść do szkoły ,Niall przyszedł po Ciebie jednak w towarzystwie Harrego.Poszliście do szkoły. Na przerwie Harry powiedział Ci że Cię Kocha byłaś zaskoczona na maksa.Podszedł do Ciebie i chciał cię pocałować jednak go delikatnie odepchnęłaś , złapał Cię za tą rękę i trzymał zaczął Cię całować.Nie miałaś siły z nim walczyć był za silny.W pewnym momencie Lou zobaczył że Harry trzyma Cię za rękę i całuje widział że tego nie chciałaś .Lou podszedł do Harrego spytał się go
Lou: Stary co ty robisz?Ona tego nie chce!
H: No trudno ja chce
Lou : Stary co ci się stało ??
H: Zakochałem się a teraz stąd spieprza*j
Lou : Chyba cię powaliło nie zostawię jej z Tobą jeszcze coś jej zrobisz
H: Powiedziałam Ci coś pójdziesz ?
Lou : Nie nie pójdę chyba coś ci mówiłem
Harry bił Louisa nie chciałaś na to patrzeć podeszłaś do Harrego i zaproponowałaś mu układ że prześpisz się z nim jeśli zostawi Lou zgodził się podeszłaś do Lou i powiedziałaś aby opowiedział całą sytuacje Niallowi a przy okazji dodał że go bardzo kochasz .Podbiegłaś do Harrego i się zapytałaś gdzie idziemy odpowiedział że do niego .Weszłaś do jego pokoju rozebrałaś się wiedziałaś że musisz to zrobić żeby nikomu nic się nie stało.Położyłaś sie Harry przyszedł do Ciebie zaczął Cię całować po chwili w Ciebie wszedł przyspieszył tempa bolało Cię ale nic mu nie powiedziałaś.Wreszcie skończył się ten koszmar wyszłaś od Harrego i poszłaś do siebie do domu.Napisałaś list do Nialla i Rodziny "Kocham was bardzo tak bardzo przepraszam chciałam was chronić Przepraszam waas tak bardzo Kocham Cię Mamo Niall Ciebie też kocham bardzo " zostawiłaś list w pokoju weszłaś do łazienki wzięłaś żyletkę i zaczęłaś jeździć nią sobie po skórze na rękach,cięłaś się ulżyło Ci myślałaś że w końcu umrzesz najpierw jednak napisałaś Niallowi sms że bardzo go kochasz i przepraszasz za to co zrobiłaś i zrobisz .Niall przybiegł do Ciebie do domu słyszałaś jak mama kogoś wpuszcza zapomniałaś zamknąć drzwi od łazienki Niall Ci wszedł zobaczył Ciebie płaczącą i tnącą się po rękach .Zaczął Cię przepraszać myślał że to jego wina,zamknął drzwi od łazienki i spytał się o co chodzi odpowiedziałaś mu że przespałaś się z Harrym.Niall się rozpłakał i spytał dlaczego mu to zrobiłaś przeprosiłaś go i powiedziałaś mu że prawie pobił Lou na śmierć a tobie szepnął że następny będzie Niall ,tak strasznie się bałaś że zgodziłaś się z nim przespać jeśli nic wam nie zrobi. Niall przeprosił Cię że tak na Ciebie naskoczył i zapytał się czemu próbowałaś się zabić.Odpowiedziałaś że nie chciałaś go ranić ,odpowiedział że zraniłabyś go jeszcze bardziej gdybyś popełniła samobójstwo.Przeprosiłaś go i zaczęłaś całować nie chciałaś aby ten moment się skończył kiedykolwiek Niall powiedział że tylko spotka Harrego to go chyba zabije powiedziałaś żeby mu nic nie robił .Powiedziałaś Niallowi że musisz posprzątać ten syf pomógł Ci przy czym niby niechcący cię dotykał zaczęłaś się śmiać.Skończyliście sprzątać Niall postanowił już pójść pocałował Cię i poszedł do siebie.

I jak ? :*

czwartek, 27 lutego 2014

Harry cz.1

Ty i Harry znacie sie od podstawowki. Macie 20 lat.  Jestes  wysoka brunetka o niebiesko wilczych oczach.  Mieszkasz w Londynie z kotem o imieniu Loki. Była 8 rano gdy siedziałaś nad sniadaniem gdy wpadl Liam i Hazza.
-co jest?-zapytalas widząc zadyszanych chłopcow.
-dzisiaj sa BRIT Awards i mamy dla ciebie zaproszenie jako osoba towarzyszaca.-powiedzial Liam.
-serio?-powiedzialas- ale fajnie!
-dobra chodz Liam!- powiedzial Harry.
-na ktora godzine mam tam byc?-krzyknelas za nimi.
-16:00-odkrzyknal Hazza
Byla godzina 14.30.  Zaczełas sie przygotowywac  do wyjscia.
Ubralas sie w czarna suknie i czarne wysokie szpilki. Delikatny czerwony makijaz poblyskiwal na twojej twarzy.  Ok godz 15.30 przyjechala po ciebie limuzyna. Wyszlas z domu. Harry gdy cie zobaczyl nie mogl oderwac od ciebie wzroku. Otworzyl ci drzwi do limuzyny. Jechaliscie 15 minut gdy zajchaliscie przed budynek. Paparazzi rzucili sie od razu na was. Robili wam zdjecia i zadawali pytania. Harry porwal cie i zaciagnal do srodka. Weszliscie i zajeliscie wasze miejsca. Siedzialas z Harrym i Liamem. Zaczela sie ceremonia. Jako pierwsi nagrode dostali One Direction za najlepsza piosenke (Last First Kiss) druga nagroda byla za teleysk do Little Things.
Harry przejal mikofon.
-teraz chce podziekawac mojej ukochanej przyjaciolce za wsparcie i za to ze jest wtedy gdy jej potrzebuje. Tess *w tym momenie padl na ciebie reflektor. * musze ci cos wyznac.- kontynuuowal Harry- a wiec czy zostaniesz moja zona?
Bylas w oslupieniu. Zawsze wydawalo ci sie ze ktorys z chlopakow sie w tobie podkochuje  ale nie sadzilas ze Hazza. Nagle sobie uswiadomilas ze cos czulas do Harrego. Patrzylas sie na niego . Nadal widzialas w nim przyjaciela. Przypatrzylas mu sie dokladniej  rzeczywiscie kochalas Harrego.
Wstalas i pokiwalas glowa na tak. Harry skakal z radosci jak oszalały.
Koniec czesci 1

środa, 26 lutego 2014

Imagin

Część 13
Dzisiaj zadzwoniłaś do Danielle postanowiłaś się z nią spotkać,zaproponowałaś jej Nandos zgodziła się za 30 minut poszłaś do Nandos .Zauważyłaś Danielle jednak znowu nie była sama wzięła ze sobą Liama nic nie powiedziałaś przywitałaś się i usiadłaś.Zamówiłaś sobie lody truskawkowe oni zresztą też.Zaczęłaś z nimi rozmawiać poopowiadaliście sobie żarty było zabawnie.Później postanowiłaś pójść na rolki umiałaś bardzo dobrze jeździć .Jeździłaś sobie po ulicy w pewnym momencie,potrąciło Cię auto kierowca wysiadł i spytał się Ciebie czy wszystko dobrze jednak nie mogłaś ruszyć lewą nogą .Zawiózł Cię do szpitala wysłałaś sms do Danielle Harrego i Nialla że miałaś wypadek i że jesteś w szpitalu .Oczywiście wszyscy przyjechali jak tylko mogli wszyscy byli bardzo przejęci że wylądowałaś w szpitalu .Przyszli spytali się co ci się stało odpowiedziałaś że ktoś Cię potrącił.Od razu się zaczęli martwić powiedziałaś że wszystko będzie dobrze tylko że masz chyba noge złamaną .Okazało się że miałaś racje złamałaś nogę .Na następny dzień wypisali Cię ze szpitala Niall pomógł Ci wrócić do domu wiedział jak ciężko jest chodzić o kulach .Musiałaś iść do szkoły pierwszy raz o kulach poszłaś się ubrać zjadłaś śniadanie umyłaś zęby,po 15 minutach przyszedł po Ciebie Niall i Harry pomogli Ci dojść do szkoły i chodzić po szkole.Podziękowałaś im za to Harrego przytuliłaś a Niallowi dałaś buziaka w policzek .Poszłaś się umyć a potem spać .

I jak ??

wtorek, 25 lutego 2014

Imagin

Część 12
Gdy się obudziłaś byłaś szczęśliwa nie wierzyłaś że wczoraj miałaś swój pierwszy raz jednak po chwili dostałaś sms od Nialla w którym pytał sie jak po wczoraj.Odpisałaś że bardzo dobrze i czy chce gdzieś dzisiaj wyjść powiedział że do Nandos.To za 1 godzine w Nandos okeej odpisał. Poszłaś ubrać się w miniówkę zieloną zielone trampki i niebieską bluzke. Po 30 minutach przyszedł po Ciebie Niall poszliście do Nandos . Zamówiliście lody , zamówiłaś sobie truskawkowe i czekoladowe Niall też zjedliście je .Po chwili Niall zaciągnął Cię do męskiej toallety zaczełaś się śmiać weszliście do kabiny oparłaś się o ściane zaczełaś ściągać z siebie ubrania,Niall ściągnął z Siebie spodnie bokserki podkoszulke wyciągnełaś z swojej torebki prezerwatywe i mu ją dałaś .Wszedł ponownie w Ciebie jednak nie mogłaś wydawać z siebie żadnych dźwięków bo byłaś w restauracji.Widziałaś że było mu dobrze no i tobie też, jęknełaś w pewnym momencie nie mogłaś wytrzymać doszliście oboje prawie w tym sanym czasie.Niall wyrzucił gumkę i zabrał Cię z toallety poszliście do swoich domów był wieczór poszłas się umyć.Potem położyłaś się i podziękowałaś mu za wczoraj i dzisiaj ,odpisał że to on dziękuje .Napisałaś mu że bardzo go kochasz odpowiedział że czuje do mnie to samo .

I jak??

Imagin

Część 11
Dzisiaj nie miałaś lekcji ponieważ,było bardzo gorąco. Niall zadzwonił do Ciebie i zapytał się Ciebie czy chcesz do niego przyjść zgodziłaś się .Poszłaś się ubrać założyłaś czerwoną miniówkę ,czerwone szpilki i białą bluzkę .Wyszłaś z domu i poszłaś do Nialla zapukałaś do jego drzwi otworzył ci Niall patrzyłaś się na niego tak jakbyś go nigdy nie widziała .Zaprosił Cię do środka weszłaś prosto do jego pokoju .Na jego stoliku leżały gumki wzięłaś jedną i się zaczęłaś do niego śmiać .Chciałaś przejść się po pokoju ale niestety się o coś potknęłaś miałaś szczęście Niall Cię złapał .W ramach podziękowań zaczęłaś się z nim całować. Niall wziął do rąk gumkę i się zapytał czy może chcesz ją wykorzystać. Uśmiechnęłaś się i zapytałaś się go o to samo odpowiedział że z Tobą tak.Położyłaś się na łóżku jednak,byłaś jakaś zdenerwowana Niall się zapytał czy na pewno tego chcesz widział że się denerwujesz,odpowiedziałaś że tak.Zamknął pokój na klucz,zaczął ściągać Ci bluzkę i spódniczkę .Zdjęłaś mu tą podkoszulkę,przytulił się do ciebie i zaczął Cię całować leżałaś spokojne jednak nie długo Niall zdjął spodnie,bokserki no i tobie majtki .Wszedł w Ciebie powoli,spytał się czy bardzo Cię boli odpowiedziałaś że trochę .Mimo tego udawałaś że jakoś bardzo Cię nie boli a myślałaś że zaraz tam umrzesz.W końcu doszliście dziwnie się czułaś z jednej strony wszystko cię bolało a z drugiej byłaś zadowolona .Postanowiłaś pójść do siebie do domu Niall znowu Cię odprowadził byłaś szczęśliwa :*.


I jak ? hah ♥

poniedziałek, 24 lutego 2014

Imagin

Część 10
Dzisiaj rano Niall po Ciebie nie przyszedł.Pomyślałaś że może zapomnial na przerwie zadzwoniłaś dlaczego go nie ma odpowiedzial że jest w szpitalu i ma badania , tak starsznie sie bałaś.Po lekcjach postanowiłaś odwiedzić Nialla akurat mieli go wypisywac siedzialas niespokojnie na korytażu na szczęście badania wyszły dobrze . Tak sie cieszylas że zaczełaś całować Nialla przy wszystkich osobach .Złapał Cię za ręke i wyszliście ze szpitala zaproponowal Ci że pójdziecie do niego zgodzilas sie.Gdy doszliście do jego domu zamknął pokój na klucz zdziwilaś sie .Zapytał sie Ciebie czy chcesz potańczyć odpowiedzialas że tak ,w pewnym momencie dokonał swojego slawnego skoku jak Ci sie podobało. Zaczełaś go całować i nawet nie zamierzałaś przestawać jednak musialaś . Mama do Ciebie dzwoniła odebralaś spytala sie Ciebie gdzie jesteś powiedzialas że u Nialla nie byla zdziwiona .Rozłączyłas sie mówiąc że bedziesz na 19.Zapytałas sie czy są jego rodzice odpowiedział że jakieś 10 minut temu poszli do pracy,uśmiechnełaś sie.Zaczeliście sie całować Niall rzucił Cię na łóżko zapytał się czy chcesz to zrobić odpowiedziałaś że tak ale nie dzisiaj.Zrozumiał Cie mimo wszystko wziął Cię na kolana i zrobił konika lubilaś to zeszłaś z Nialla i znowu zaczełaś się z nim całować .On miał takie piękne oczy powiedziałaś mu to on na to że ty jesteś cała piękna podziękowałaś mu za to.Zachciało Ci sie spać postanowiłaś zdjąć bluze i zostać w krótkich spodenkach i bluzce bez ramiączek . Niall położył się za Tobą i mocno sie wtulił ,zaśmiałaś sie .Dobiegała 18 postanowiłaś się umyć Niall miał dużą wanne zresztą ty też postanowiłaś się w niej umyć ale Niall znowu chciał umyć się z Tobą zaczełaś się śmiać ale się zgodziłaś.Poszłaś się rozebrać napuściłaś wody i weszłaś Niall za tobą ,zaczeliście w siebie chlapać wodą było dosyć śmiesznie .Gdy wychodziłaś Niall klepnął Cię po tylku .Poszłas wytrzeć się ręcznikem ale sama przyznałaś że miał widoki i ty również .Niall dał Ci swoją bluzke reszte miałaś swoich rzeczy .Gdy miałaś wychodzić wziął Cie na ręce i tak niósł do twojego domu.

I jak? 
Przepraszam za brak polskich liter ale pisze na telefonie ;*

niedziela, 23 lutego 2014

Imagin

Część dziewiąta   
Dzisiaj wstałaś o 7:00 tak jak zawsze jednak nie jadłaś śniadania ponieważ w nocy zwymiotowałaś.Niall przyszedł do Ciebie okolo 7:40 ale nie przyszedl sam przyszedł z Liamem i Danielle dawno z nimi nie rozmawialaś postanowiłaś z nimi spędzić  troche czasu ale jednak byli umówieni już z kimś innym .W szkole wzieli Cię do tablicy na chemi dobrze że to umialas dostałaś 5 .Niall na przerwie zaciągnął Cię w kąt i zaczął całować nawet nie zamierzałaś protestować .Po chwili jednak przestał bo skończyła sie przerwa.Po skończeniu lekcji Niall zaprosił Cię do siebie do domu,oczywiście poszłaś .Doszliście do jego domu źle się czułaś wiec położyłaś u niego w pokoju przytulił sie do Ciebie i tak zasneliście .Obudziłaś sie o 16:30 zaczełaś budzić Nialla , obudzil sie lecz nie zauważyłaś że miałaś rozpiętą bluzke dopiero po tym jak Niall patrzył sie na twój dekolt skapnełaś sie że jest ona rozpięta. Zaczełaś sie śmiać i chciałaś zapiąć bluzke powiedział Ci że nawet z rozpiętą bluzką jesteś piękna .Wstałaś o 16:45 postanowiłaś już wyjść ale Niall chciał Cię odprowadzić zgodziłaś się.Pod twoim domem pocałował Cie i poszedł do siebie

Jak sie podobało??

Imagin

Część ósma
Wstałaś o 7:15 poszłaś się ubrać zjeść śniadanie .Skończyłaś śniadanie poszłaś pozmywać naczynia i wypić kakao.Do drzwi zapukał Niall wpuściłaś go wypiliście razem kakao.Poszłaś po torebkę ponieważ dzisiaj szliście z całą klasą do kina,Niall wziął Cię na ręce i tak niósł do samej szkoły tam Cię postawił i trzymał za rękę. Weszliście do szkoły była zbiórka stanęliście obok Siebie, policzyli was wszystko się zgadzało .Jechaliście tramwajem siadłaś na Niallu zaczął się uśmiechać objął Cię w pasie żebyś mu nie zleciała z kolan . Doszliście do kina byliście podzieleni na dwie grupy jedna szła na horror a druga komedie,wolałaś iść na horror zresztą Niall też .Podczas horroru usiedliście z dala od nauczycieli w kinie leżałaś na Niallu w pewnym momencie zasnęłaś.Zachichotał pod sam koniec filmu Cię obudził zapytałaś się czemu niczego nie pamiętasz z filmu odpowiedział że spałaś na nim .Po kinie zaprosił Cię do siebie do domu,poszłaś do niego uczył Cię grać na gitarze nie szło Ci za dobrze ale i tak cię chwalił.W pewnym momencie zaczęliście się całować było Ci z nim tak dobrze nagle jego mama zapukała do pokoju,powiedział  żeby weszła i zaczął dalej uczyć cię grać na gitarze.Jak jego mama wyszła usiadłaś na nim i zaczęłaś się śmiać, znowu zaczął cię całować ale tym razem był odważniejszy.Postanowiłaś już pójść jednak on Cię odprowadził i powiedział abyś przyszła jutro do Nandos o 9:45,zgodziłaś się dałaś buziaka i weszłaś do domu .

Jak sie podoba ?? ♥

sobota, 22 lutego 2014

Imagin

Część siódma ♥_♥
Minął tydzień od tamtej pory. Jak zwykle wstałaś o 7:00,poszłaś na dół zjeść śniadanie był piątek cudnie ostatni dzień szkoły i weekend pomyślałaś.Dzisiaj Niall przyszedł wcześniej bo o 7:15 dobrze że skończyłaś się ubierać.Przytulił Cię na przywitanie wziełaś go do środka.Twoja mama poszła do pracy i miała wrócić dopiero o 19:30,miałaś cały dom wolny.Postanowiłaś nie iść do szkoły,a mamie powiedzieć że miałaś gorączke.Niall został u Ciebie w domu,postanowiliście zamówić sobie pizze .Zjedliście pizze,zaciągnełaś Nialla na basen chwile popływaliście pograliście w siatkówkę.
N:Kocham Cięę!
Ty:No przecież ja Ciebie też
N:Mam taką nadzieje
Podpłynełaś do niego i oplotłaś go nogami wokół pasa zaczeliście się całować to był chyba najdłuższy pocałunek w twoim życiu.W pewnym momencie powiedziałaś
Ty:Teraz jesteś tego pewny ??
N:Tak jestem tego pewny ,
Niall wyszedł z basenu się ubrać jednak weszłaś mu do łazienki bo myślałaś że już wyszedł,przeprosiłaś go i chciałaś wyjść lecz złapał cię za ręke i zapytał się co chciałaś odpowiedziałaś że chciałaś się umyć,zaproponował Ci że możecie wziąść prysznic razem zaśmiałaś sie odpowiadając że okej może być.Zamknełaś drzwi od łazienki na klucz,rozebrałaś się i weszłaś pod prysznic Niall do ciebie dołączył .Zaczął Cię myć delikatnie uśmiechając się do Ciebie cały czas odwzajemniałaś ten uśmiech .Po prysznicu Niall postanowił pójść do domu na sam koniec pocałował cię i wyszedł.



Perspektywa Nialla
Wstałem o 6:45 poszedłem się ubrać zjeść śniadanie .Zabrałem plecak i poszedłem do Lily doszedłem do niej około 7:15 .Zaprosiła mnie do środka jednak zaproponowała aby nie iść od szkoły bo ma całą wolną chate zgodziłem się. Zamówiliśmy pizze w pewnym momencie zaciągneła mnie na basen popływaliśmy i pogralismy w siatkówkę.W pewnej chwili powiedziałem jej że ją Kocham na co odpowiedziała że ona mnie też powiedziałem jej że mam taką nadzieje,podpłyneła do mnie i oplotła sie o mnie nogami podtrzymywałem ją za tyłek .Zapytała się czy jestem tego pewny odpowiedziałem że teraz już tak.Wyszedłem z basenu ubrać się w pewnym momencie Lily weszła mi do łazienki przeprosiła chciała wyjść ale jej nie pozwoliłem.Zapytałem się co chciała odpowiedziała że chciała wziąść prysznic zaproponowałem wspólny . Zamknęła drzwi na klucz i rozebrała sie jej ciało było booskie weszła pod prysznic postanowiłem dołączyć zacząłem ją myć .Po prysznicu postanowiłem już pójść dałem jej całusa i wyszedłem do domu .


Jak się podobało ??

piątek, 21 lutego 2014

IMAGIN

Część Szósta 
Wstałaś o 7:00 jednak źle sie czułaś zmierzyłaś temperaturę okazało się że masz 39 °C. Wstałaś obudziłaś mamę powiedziałaś jej o tej temperaturze powiedziała Ci że zostajesz w domu,dała Ci ibuprom.Za 30 minut przyszedł Niall twoja mama wpuściła go do domu przyszedł do Ciebie .Zapytał się co Ci jest odpowiedziałaś że jesteś chora zasmucił się .Siadł na łóżku jednak po chwili położył się obok Ciebie,przytulił Cię i tak zasneliście po jakiś 20 minutach weszła twoja mama i to zobaczyła postanowiła was zostawić. Obudziłaś się o 12:30 zobaczyłaś że obok Ciebie leżał Niall zaczełaś go delkatnie budzić,otworzył oczy zobaczył Ciebie uśmiechnął sie i powiedział
N:Kocham Cię Bardzo
Ty: Ja Ciebie też, wiesz że nie poszedłeś do szkoły?
N: Jak to ?

Ty: No jest 12:45
N:No widzisz tak dobrze mi się przy Tobie leżało że nie poszedłem
Ty:Właśnie widze
Chwile porozmawialiśmy potem wstałam powiedziałam że ide się ubrać,powiedział że poczeka. Strasznie długo się ubierałam zaczął się niepokoić zastukał do drzwi od łazienki ale nie odpowiadałaś w końcu wszedł zobaczył Ciebie leżącą na podłodze .Zawołał twoją mamę pojechaliście do szpitala,w domu zasłabłaś po przebudzeniu Niall powiedział Ci w szpitalu abyś nigdy więcej mu tak nie robiła mówił to z łzami w oczach ponieważ bał się że to cos poważnego .Na szczęście wszystko było dobrze wypisali Cię ze szpitala tego samego dnia .

Jak się podobało ??

czwartek, 20 lutego 2014

IMAGIN

Część Piąta
Znowu wstałaś o 7:00 poszłaś zrobić sobie śniadanie ubrałaś się dzisiaj w krótką spódniczkę bluzkę i trampki.Poszłaś na górę do pokoju pooglądać TV bo zostało Ci jeszcze 30 minut do lekcji. Nagle usłyszałaś dzwonek do drzwi byłaś ciekawa kto to był zeszłaś na dół zobaczyłaś Nialla powiedział ci żebyś się zbierała poleciałaś po plecak i zeszłaś do niego.Po drodze do gimnazjum spotkaliście Danielle i Liama jednak oni nie wiedzieli o was i woleliście aby narazie tak zostało.Pierwsza lekcja to była fizyka Niall zabrał Ci zeszyt i w nim narysował serce w którym było napisane "Kocham Cię" odpowiedziałaś mu że ty go też .Tak mijały pozostałe lekcje nie miałaś dzisiaj wf więc byłaś happy.Pod koniec lekcji zapytałaś się Lou czy przyjdzie dzisiaj na te korepetycje odpowiedział że tak no to za 30 minut u mnie ? tak tak odpowiedział.Podeszłam do Nialla i powiedziałam że dzisiaj robie korepetycje i czy idzie powiedział że jeśli chce by był to tak.Zabrałaś go do swojego domu chwile potem doszedł Lou .Ale zamiast się uczyć poszliście na basen graliście w siatkę pływaliście śmialiście się po jakiejś godzinie Lou wyszedł .Niall powiedział że też już idzie ale na pożegnanie cię pocałował , wyszedł poszłaś się uczyć jednak podczas nauki myślałaś cały czas o Niallu,Liamie i Danielle nie mogłaś się skupić . Poszłaś się wykąpać później się położyłaś dostałaś sms od Nialla "Dobranoc Kocham Cię! ♥" odpisałaś mu że tez go kochasz i poszłaś spać .

I jak??

Perspektywa Nialla

Wstałem o 7:00,ubrałem się zszedłem na dół zjeść śniadanie, zjadłem banana . Wziąłem plecak i poszedłem do szkoły, w szkole widziałem jak Lily rozmawia z Harrym w pewnym momencie mnie dostrzega biegnie i skacze na mnie musiałem ją złapać i dobrze że to zrobiłem jeszcze coś by jej się stało .Zapytałem się jej co tak na mnie skacze odpowiedziała że cieszy się że przyszedłem.Poszedłem do Harrego powiedziałem mu o tym co czuje do Lily powiedział mi żebym ją gdzieś dzisiaj zabrał a potem jej o tym powiedział podziękowałem mu za radę .Pierwszą mieliśmy matmę nauczycielka wzięła Lou do tablicy nie rozumiał tego no ale nagle do tej babki zadzwonił telefon i musiała wyjść Lily jest dobra z matmy więc zrobiła to za niego dostał piątkę później jej dziękował.Poprosił ją o korepetycje no ale że podoba mi się Lily a Lou jest przystojny postanowiłem że też ją o to poproszę .Zgodziła się,następna lekcja to był wf Lily nie była dobra z wf a my dobrze graliśmy w nogę zapytała się nas czy ją nauczymy grać chociaż w połowie tak dobrze jak my odparliśmy że tak.Po lekcjach zaprosiłem Lily do Nandos powiedziałem żeby była tam za 10 minut,chwile na nią czekałem przyszła dosiadła się do stolika zamówiliśmy lody .Wcześniej kupiłem jej różę więc teraz jej ją dałem była zachwycona .Gdy zjedliśmy chciała zapłacić za zamówienie ale jej nie pozwoliłem nie protestowała .Po tym wszystkim zaprosiłem ją do siebie do domu poszliśmy do mojego pokoju wziąłem gitarę zacząłem grać i śpiewać .Postanowiłem że pójdę po ciasto specjalnie poprosiłem mamę żeby upiekła,zapytała się mnie skąd wiedziałem powiedziałem że nie wiedziałem no ale spytałem się Danielle jakie lubi ciasto no i mi powiedziała.Po chwili kazała mi iść po kąpielówki po czym zaciągnęła mnie do swojego domu byłem zdezorientowany.W domu kazała mi się przebrać i pójść na basen a powiedziała że sama za niedługo wróci czekałam przyszła w bikini pomyślałem co za widok,weszła do basenu chwile graliśmy w siatkówkę.Potem powiedziała mi żebym się przebrał no to zrobiłem to co mi powiedziała.Byłą ubrana w sukienkę i do tego te obcasy ślicznie .Miała iść suszyć włosy ale musiałem się jej w końcu spytać czy chce być moją dziewczyną była chwila ciszy i się zgodziła ucieszyłem się przy czym dodała że chciała tego od początku .Wiedziałem też że nie lubiła suszyć włosów więc postanowiłem się jej spytać czy ja mogę to zrobić.Na pożegnanie dałem jej buziaka i poszedłem do domu .

Podobało się ??

Imagin Część Czwarta

Budzik obudził Cię o 7:00 myślałaś że jest niedziela a jednak poniedziałek.Wstałaś powoli poszłaś się umyć i ubrać, założyłaś krótkie zielone spodenki do tego białą podkoszulkę i zielone trampki. Na śniadanie zjadłaś kromkę z dżemem .Spakowałaś książki do szkoły,wyszłaś z domu zamknęłaś na klucz .Po drodze spotkałaś Liama z Danielle trzymających się za rękę zapytałaś się z ciekawości czy są parą,postanowili się przyznać że tak.Pomyślałaś że to dobrze po chwili padło pytanie czy jesteś z Niallem odpowiedziałaś że nie .W gimnazjum zobaczyłaś Harrego podeszłaś do niego przywitałaś się chwile pogadaliście, zobaczyłaś Nialla podbiegłaś i skoczyłaś na niego dobrze że cię złapał . Zapytał się co tak na mnie skaczesz?odpowiedziałaś że się cieszysz że przyszedł .Niall podszedł do Harrego ciekawe o czym tak gadali -pomyślałaś.Na matematyce gadałaś z Niallem w pewnym momencie powiedziałaś mu że Liam z Danielle są parą.Nie był zdziwiony może o tym wiedział, nauczycielka poprosiła Lou do tablicy ale on tego nie rozumiał postanowiłaś że mu pomożesz.Akurat do pani ktoś dzwonił i musiała wyjść z klasy co za fart podbiegłaś do Lou i rozwiązałaś za niego zadanie podziękował Ci .Dostał piątkę jeszcze raz Ci podziękował i zapytał się czy mogłabyś mu udzielić korepetycji zgodziłaś się Niall zapytał się czy też może przyjść odparłaś że pewnie.Następna lekcja to był wf niestety nie lubiłaś biegać ani nic z tych rzeczy.Chłopcy dobrze grali w nogę ale ty nie,zapytałaś się czy mogli by Cię nauczyć grać chociaż w połowie tak dobrze jak oni zgodzili się.Podziękowałaś już na wstępie,po skończonych lekcjach a trochę ich było Niall zaprosił Cię do Nandos powiedział żebyś tam była za 10 minut.Biegłaś do domu wzięłaś zieloną torebkę (pod kolor) i poszłaś do Nandos zobaczyłaś Nialla przysiadłaś się zamówiliście sobie lody . Niall dał ci piękną czerwoną róże podziękowałaś byłaś ciekawa co będzie dalej.Gdy chciałaś zapłacić za zamówienie powiedział że on stawia nie protestowałaś . Zaprosił Cię do siebie do domu miał bardzo ładny dom, poszliście do jego pokoju . Wziął gitarę i zaczął grać przy czym śpiewał . Później kazał Ci czekać aż wróci przyniósł sernik, zapytałaś się skąd wiedział że go lubisz powiedział że nie wiedział. Sernik był pyszny,potem powiedziałaś mu żeby wziął sobie kąpielówki .Zaciągnęłaś go do Siebie do domu poszłaś po strój kąpielowy kazałaś mu się przebrać w kąpielówki i pójść na basen i tam na siebie czekać.Przyszłaś w bikini i weszłaś do basenu chwilę graliście w siatkówkę,później powiedziałaś żeby się ubrał w normalne ciuchy ty też poszłaś się przebrać ubrałaś się inaczej bo w sukienkę i do tego obcasy wszystko koloru niebieskiego .Niall za to był ubrany w krótkie spodenki (zielone) trampki (niebieskie) i podkoszulek też niebieski. Poszłaś do pokoju suszyć włosy jednak Niall najpierw zapytał się czy chcesz być jego dziewczyną na chwilę zaniemówiłaś i odpowiedziałaś że chciałaś tego od początku ucieszył się .Niall wiedział że nie lubiłaś suszyć włosów więc zapytał się czy ci je wysuszyć powiedziałaś że tak . Na pożegnanie dostałaś słodkiego buziaka .To był najlepszy dzień w życiu jak na razie.


Podoba się ??

wtorek, 18 lutego 2014

Imagin

Część trzecia


                                                       *Perspektywa Liama*

O 10:45 zadzwonił do mnie Niall że chce udać z naszą paczką do Nandos oczywiście się zgodziłem miałem nadzieje że będzie tam Danielle jest prześliczną brunetką. za 5 minut przyszedł po mnie Niall z Danielle Louisem Harrym i Zaynem , spytałem się gdzie jest Lily-powiedział że czeka na nas w Nandos. Jak weszliśmy Lily rzuciła się na Danielle a potem na mnie byłem zdziwiony usiedliśmy, obok mnie siedziała Danielle a obok Nialla Lily chyba byli parą no ale nic mi nie powiedział chyba mi się zdawało .Zjedliśmy jedzenie potem byliśmy w kinie na paranormal activity Danielle się bała więc dałem jej buziaka w policzek,gdy film się skończył postanowiłem ją wziąść do parku .Poszliśmy do parku gdy doszliśmy opowiadaliśmy sobie śmieszne rzeczy miała piękny uśmiech.Po tym wszystkim odprowadziłem ją do domu za to dostałem buziaka ..



Jak się podoba??

Imagin

        Część trzecia

Nareszcie weekend ucieszyłaś się . Obudziłaś się o 10:35 poleżałaś oglądałaś TV do 11:00 potem zgłodniałaś.Postanowiłaś zjeść sobie jajecznice .Po zjedzeniu śniadania poszłaś się ubrać miałaś zaplanowany strój białą podkoszulkę niebieską miniówkę i niebieskie buty . Zadzwoniłaś do Nialla czy chce gdzieś wyjść zgodził się ale z paczką dobrze odpowiedziałaś to o której ? zapytałaś powiedział że za 25 minut w Nandos powiedziałaś okej i się rozłączyłaś. Wzięłaś czarną torebkę schowałaś w niej telefon oraz pieniądze. Wyszłaś czekałaś w Nandos na nich,po 10 minutach przyszli zobaczyłaś Danielle podbiegłaś do niej i się przywitałaś . Zobaczyłaś tez Liama przywitałaś się z nim, usiedliście przy stoliku Ty i Niall obok siebie Harry Louis i Zayn a Danielle obok Liama .Wiedziałaś że coś pomiędzy nimi zaiskrzyło tak jak pomiędzy tobą i Niallem . Niall oczywiście dużo zamówił bo był głodny. Opowiadaliśmy sobie żarty śmialiśmy się aż kilka osób na nas się patrzyło. Jak zjedliśmy postanowiliśmy iść do kina na paranormal activity kupiliśmy sobie pepsi i popcorn ja dzieliłam z Niallem a Danielle z Liamem no i Harry,Louis,Zayn mieli razem .Horror był dosyć straszny więc złapałam za rękę Nialla a Danielle opierała się o Liama.Pomyślałaś że są chyba parą no ale nic nie powiedzieli a może mi się tylko zdaje-pomyślałaś. Horror się skończył pożegnałaś się z paczką jednak Niall postanowił z Tobą zostać, zapytałaś się czy chce może do Cb przyjść zgodził się . Szliście przez jakieś 5-10 minut .Weszliście do domu powiedziałaś mamie że przyszedł do Ciebie przyjaciel ucieszyła się . Poszliście do twojego pokoju włączyłaś TV chwile słuchaliście muzyki potem zaczęliście tańczyć mieliście niezły ubaw ponieważ Niall nie jest najlepszym tancerzem .Usiedliście na łóżku poprosiłaś go aby coś zaśpiewał .Śpiewał pięknie jeszcze umiał grać na gitarze byłaś w niebo wzięta

       Jak się podobało ??

poniedziałek, 17 lutego 2014

Imagin

Część Druga

Następnego dnia nie zadzwonił Ci budzik i zaspałaś obudziłaś się o 8:00 . Zwlekłaś się z łóżka poszłaś umyć zęby uczesać włosy czyli poranna toaletka . Później poszłaś się ubrać postanowiłaś założyć miniówkę koloru zielonego oraz podkoszulkę do tego zielone trampki . Poszłaś na dół biegiem zjeść śniadanie zjadłaś kanapkę z szynką i pomidorem .Zjadłaś wstawiłaś do zlewu pobiegłaś po plecak i biegłaś do szkoły zdążyłaś na połowę chemii . Usiadłaś koło Nialla zapytałaś się kim jest nowa dziewczyna odpowiedział że ma na imię Danielle . Wreszcie skończyła się chemia na przerwie podeszłaś do Nialla i jego paczki przedstawi Cię chłopakom mieli na imię : Liam,Louis,Zayn,Harry no i oczywiście Niall przyjeli Cię ciepło do paczki każdy Cię przytulił jednak najlepiej przytulał Niall . Na następnej przerwie podeszłaś do nowej Danielle i zaprosiłaś ją do paczki ucieszyła się .Zostałyście przyjaciółkami z Danielle . Po lekcjach umówiłaś się z Niallem do knajpki coś zjeść pośmialiście się .Później przytuliłaś go na pożegnanie przytulał bosko 

Jak się podoba ??